NIK skontrolowała szkoły
Wtorek, 19 lutego 2013 (11:24)W ocenie Najwyższej Izby Kontroli, szkoły publiczne, które mają być głównym miejscem „edukacji włączającej”, nie są odpowiednio przygotowane do pracy z uczniami niepełnosprawnymi o specjalnych potrzebach edukacyjnych.
Obecny system kształcenia uczniów z niepełnosprawnościami nie jest przygotowany do realizacji Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych, ratyfikowanej w 2012 roku.
Przewiduje ona włączenie niepełnosprawnych uczniów do ogólnego systemu edukacji w szkołach publicznych. Szkoły mają za mało specjalistycznych kadr, nie są też odpowiednio wyposażone i dostosowane architektonicznie. Ponadto nauczyciele, w większości przypadków niemający odpowiednich kwalifikacji ani doświadczenia w zakresie pedagogiki specjalnej, nie są też przekonani do tej idei – z anonimowej ankiety przeprowadzonej wśród 1800 nauczycieli wynika, że tylko 17 proc. popiera pomysł włączenia uczniów niepełnosprawnych do ogólnego systemu edukacji – informuje raport NIK.
Konwencja przewiduje stworzenie systemu tzw. edukacji włączającej w ogólnodostępnych szkołach publicznych. Dzięki niej uczeń nie tylko integruje się z pełnosprawnymi rówieśnikami, lecz także uczestniczy w społeczności klasowej na równych zasadach, mając takie same prawa i obowiązki. System taki jest też mniej kosztowny – średni miesięczny koszt kształcenia ucznia w szkole integracyjnej jest o blisko jedną piątą niższy niż w szkole specjalnej.
Dyrektorzy jednak często nie zatrudniają nauczycieli specjalistów pedagogiki specjalnej, tłumacząc się brakiem etatów i takiego obowiązku prawnego.
Kontrola NIK w 40 szkołach pokazała również, że z powodu braku specjalistycznej kadry w 18 szkołach publicznych z oddziałami integracyjnymi i 4 szkołach specjalnych nie prowadzono zajęć zaleconych uczniom z niepełnosprawnościami przez publiczne poradnie psychologiczno-pedagogiczne lub ograniczano je .
Barierą w szkołach publicznych jest też brak odpowiedniego wyposażenia oraz nieodpowiednie rozwiązania architektoniczne. W raporcie wykazano, że w 12 szkołach uczniowie z niepełnosprawnością ruchową nie mogli swobodnie poruszać się po budynku z powodu braku podjazdów czy wind przy schodach, a sale lekcyjne w 26 szkołach publicznych nie były w pełni przystosowane do prowadzenia zajęć np. z uczniami słabowidzącymi.
Większość szkół, zarówno publicznych z oddziałami integracyjnymi, jak i specjalnych (32 na 40 skontrolowanych)prawidłowo zorganizowała nauczanie indywidualne i umożliwiła uczniom uczestnictwo w życiu szkoły.
JŁ