• Poniedziałek, 13 kwietnia 2026

    imieniny: Marcina, Przemysława

Powstanie Muzeum Polaków Ratujących Żydów

Wtorek, 19 lutego 2013 (09:27)

Prawdopodobnie już w kwietniu br. w Markowej k. Łańcuta ruszy budowa Muzeum Polaków Ratujących Żydów na Podkarpaciu im. Rodziny Ulmów. Jeszcze w tym tygodniu powinien zostać ogłoszony przetarg, który wyłoni wykonawcę tak oczekiwanej nie tylko na Podkarpaciu inwestycji.

Inwestor budowy obiektu muzealnego w Markowej – Muzeum-Zamek w Łańcucie – liczy, że jeszcze w tym roku budynek będzie gotowy w stanie surowym zamkniętym, co pozwoliłoby na kontynuacje prac w okresie zimowym. Jednak jak podkreśla menedżer projektu Bożena Knotz-Beda ostatecznie wszystko będzie zależeć od tego, kiedy zostanie rozstrzygnięty przetarg i jak szybko wykonawca rozpocznie prace.

Przewidziane na ten rok prace pochłoną ponad trzy miliony złotych. Pieniądze na ten cel zaplanowano w budżecie województwa podkarpackiego. W kosztach partycypuje także Gmina Markowa, która w otoczeniu muzeum wybuduje „sad pamięci” oraz parking. W gminnej kasie przewidziano też wydatek rzędu stu tysięcy złotych na wymianę sieci wodociągowej i przełożenie sieci gazowniczej. Jeżeli wszystkie terminy zostaną dotrzymane, Muzeum Polaków Ratujących Żydów na Podkarpaciu im. Rodziny Ulmów w Markowej będzie gotowe do końca 2014 roku.

Przygotowania do budowy muzeum w Markowej trwają od kilku lat. Uchwałę w sprawie utworzenia muzeum w 2008 r. podjął zarząd województwa i radni Sejmiku Województwa Podkarpackiego. Budowa zostanie sfinansowana z budżetu marszałka województwa podkarpackiego, a pieniądze na ten cel zapisano w wieloletnim planie inwestycyjnym. Konkurs na opracowanie koncepcji architektonicznej muzeum rozstrzygnięto w listopadzie 2010 roku.

Pierwszy tego typu obiekt muzealny dokumentujący bohaterstwo i tragiczne losy Polaków w okresie okupacji zostanie zbudowany według koncepcji Studia Projektowego Nizio Design International Mirosława Nizio specjalizującego się również w projektowaniu zespołów muzealnych. Warto dodać, że autor zaprojektował m.in. wnętrza Muzeum Powstania Warszawskiego. Muzeum w Markowej będzie miało kształt prostokąta. Całość obiektu, niejako zanurzona w ziemi, zostanie zwieńczona trójkątnym dachem.

Wybór Markowej na miejsce muzeum nie jest przypadkowy, miejscowość ta jest bowiem symbolem odwagi i męczeństwa Polaków, którzy za cenę życia chronili Żydów przed zagładą.

Znany jest zwłaszcza przykład heroizmu kandydatów na ołtarze rodziny Sług Bożych Józefa i Wiktorii Ulmów, którzy wraz z sześciorgiem dzieci zostali zamordowani w marcu 1944 r. przez żandarmerię niemiecką za ukrywanie dwóch żydowskich rodzin. Łącznie w Markowej, także dzięki innym bohaterskim polskim rodzinom, uratowano co najmniej 17 Żydów.

Przypomnijmy, że Polska obok ZSRS była jedynym terenem okupowanym przez Niemcy, gdzie nie tylko za ukrywanie, ale także za pomoc doraźną Żydom groziła kara śmierci. Mimo restrykcji według szacunków Polacy uratowali przed zagładą od 30 do 100 tysięcy Żydów.

Muzeum w Markowej będzie również upamiętnieniem tych, których nie uhonorował żydowski Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu Yad Vashem w Jerozolimie.

Jak powiedział w rozmowie z NaszymDziennikim.pl Mateusz Szpytma – historyk IPN, jeden z inicjatorów utworzenia muzeum w Markowej, a prywatnie krewny rodziny Ulmów, Podkarpacie ma najlepiej opracowaną dokumentację Polaków, którzy ratowali Żydów. Autorką opracowania jest historyk rzeszowskiego IPN dr Elżbieta Rączy, która poświęciła tej tematyce książkę pt. „Pomoc Polaków dla ludności żydowskiej na Rzeszowszczyźnie 1939-1945”.

– Na terenie Rzeszowszczyzny dzięki ofiarności Polaków okupację przeżyło co najmniej trzy tysiące Żydów. Ludności żydowskiej pomagało ok. 1,6 tysiąca Polaków, z czego co najmniej dwustu zostało za to zamordowanych – wyjaśnia Mateusz Szpytma.

W muzeum znajdzie się m.in. dokumentacja dotycząca zbrodni na rodzinie Ulmów, liczne pamiątki, w tym również część wyposażenia ich domu. Ponadto zaprezentowana zostanie bogata biblioteka, korespondencja, świadectwa szkolne, a także sprzęt fotograficzny i zdjęcia autorstwa Józefa Ulmy – rolnika, a z pasji fotografika. Nie zabraknie też dokumentów i zdjęć ukazujących wrogą politykę hitlerowców wobec Polaków i Żydów, w tym plakatów i obwieszczeń informujących o karze śmierci za pomoc ludności żydowskiej. Swoje miejsce w markowskim muzeum znajdą również duchowni i polskie podziemie, którzy angażowali się w ratowanie Żydów. W muzeum będą się też odbywały lekcje muzealne dla uczniów.

Muzeum Polaków Ratujących Żydów na Podkarpaciu im. Rodziny Ulmów w Markowej będzie adresowane nie tylko do Polaków, ale także do Żydów licznie uczestniczących w corocznych pielgrzymkach chasydzkich na grób cadyka Elimelecha w Leżajsku. Stąd opisy eksponatów muzealnych będą prezentowane w językach: polskim, angielskim i hebrajskim. Tym bardziej że od paru lat do Markowej przyjeżdża bardzo wielu Izraelczyków, którzy modlą się przy grobie Sług Bożych Ulmów. – Świadectwem tych wycieczek są charakterystyczne znicze z hebrajskim liternictwem oraz kamyki, jakie Izraelczycy pozostawiają na grobie Józefa i Wiktorii Ulmów. Z chwilą powstania muzeum liczba Żydów odwiedzających Markową na pewno jeszcze wzrośnie, a wraz z tym świadomość, jak wielu Polaków oddało życie, aby ratować ludność żydowską podkreśla Mateusz Szpytma.

Mariusz Kamieniecki