• Niedziela, 17 maja 2026

    imieniny: Brunona, Sławomira

Archeolodzy przeszukują teren

Poniedziałek, 4 października 2021 (15:35)

Na terenie przylegającym do Łączki, tuż za murem cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie, mogą znajdować się szczątki ofiar zbrodni komunistycznych – powiedział wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk. – Nasze badania mają potwierdzić lub wykluczyć tę hipotezę – dodał.

Prace specjalistów z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN przy powązkowskiej nekropolii rozpoczęły się w ubiegłym tygodniu. Archeolodzy przy pomocy specjalistycznego sprzętu, także koparki przeszukują teren tuż przy murze cmentarza.

– To niezwykle ważne prace, które są zlokalizowane za murem cmentarnym – w najbliższym otoczeniu Łączki, która już w poprzednich latach została przez nas dokładnie przebadana pod kątem obecności tam szczątków ofiar zbrodni komunizmu – powiedział wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk, który od wielu lat kieruje poszukiwaniami tajnych miejsc pochówków ofiar zbrodni totalitaryzmu.

– Tym razem chcemy sprawdzić obszar, który do tej pory nie był badany przez naszych specjalistów – dodał.

Wiceszef Instytutu zwrócił uwagę, że ewentualna obecność szczątków ludzkich za murem powązkowskiej nekropolii wiąże się z tym, że także na tym terenie komunistyczna bezpieka mogła ukrywać ciała ofiar, m.in. bohaterów Polskiego Państwa Podziemnego, którzy zostali zamordowani w więzieniu na Mokotowie przy ul. Rakowieckiej. Ponadto w miejscu tym – o czym mówią wskazane przez prof. Szwagrzyka relacje – były już odnajdywane szczątki ludzkie.

– Pamiętajmy, że może to być część tych szczątków, które wydobyto przy budowie w latach 80. grobów dla osób zasłużonych dla władz komunistycznych – zwrócił uwagę wiceprezes IPN, przypominając, że prowadzone przez Instytut w ubiegłych latach prace archeologiczno-ekshumacyjne ujawniły na Łączce szczątki ludzkie, które znajdowały się poniżej lub obok grobowców z lat 80. – część z nich mogła, pod nadzorem służb wojskowych, zostać wywieziona poza teren nekropolii. Te z kolei, które podjęli na miejscu specjaliści IPN, były z powodu zniszczeń w bardzo złym stanie; trafiły też do dalszych badań identyfikacyjnych.

– Teraz naszym zadaniem jest sprawdzenie także tego obszaru po to, żeby potwierdzić albo wykluczyć hipotezę o znajdujących się w tym miejscu szczątkach ludzkich. Dopiero wówczas, po zakończeniu prac na tym terenie, będziemy mogli z całą pewnością powiedzieć, że cała Łączka i wszystkie obszary wokół niej zostały przebadane i nigdzie tutaj nie ma żadnych pozostawionych w ziemi szczątków ofiar zbrodni komunistycznych – podsumował prof. Szwagrzyk.

Teren Łączki na cmentarzu Wojskowym na Powązkach w latach 1948-1956 był miejscem potajemnych pochówków ofiar reżimu komunistycznego, w tym bohaterów Polskiego Państwa Podziemnego, którzy zostali zamordowani przez UB w więzieniu mokotowskim w Warszawie.

Łącznie w latach 2012-2017 – jak podawał wcześniej IPN – specjaliści Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN ujawnili tam i ekshumowali szczątki ok. 300 osób, w tym – jak się okazało po identyfikacji – mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory” i ostatniego dowódcy Narodowych Sił Zbrojnych płk. Stanisława Kasznicy. Przy murze cmentarnym specjaliści IPN odkryli również szczątki żołnierzy niemieckich, a także pochówki sanitarne.

Więcej warto zobaczyć   TUTAJ.

APW, PAP