• Piątek, 8 maja 2026

    imieniny: Stanisława, Wiktora, Lizy

Narodowe rekolekcje ze św. Józefem

Niedziela, 3 października 2021 (08:22)

ROZMOWA z ks. Dariuszem Dąbrowskim COr, proboszczem parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej w Grodzisku Wielkopolskim, opiekunem duchowym Wspólnoty Świętego Józefa

 

 3 października, rozpoczynamy czterodniowe Narodowe rekolekcje ze św. Józefem przed uroczystym zawierzeniem Narodu i Kościoła w Polsce Opiekunowi Świętej Rodziny.

– Narodowe rekolekcje, które będą transmitowane przez Radio Maryja i Telewizję Trwam oraz media diecezji kaliskiej, odbędą się pod hasłem „Ojcowskiemu Sercu zawierzamy”.

Tematy spotkań rekolekcyjnych przygotowujące nas do zawierzenia Narodu i Kościoła w Polsce św. Józefowi dotyczyć będą różnych aspektów życia św. Józefa, które powinny nas inspirować na drogach wiary. Pierwszy dzień rekolekcji zostanie poświęcony tematowi: Święty Józef jako Opiekun Kościoła. W następne dni rozważać będziemy przykład św. Józefa w kontekstach: tajemnicy małżeństwa i rodziny, tajemnicy życia i tajemnicy ojcostwa.

Został Ksiądz zaproszony do głoszenia nauki w drugim dniu rekolekcji. Mowa będzie o małżeństwie na przykładzie Świętej Rodziny?

– Tematy poszczególnych dni stanowią całość. Rekolekcje zaczynamy od tematu Kościoła jako rodziny wszystkich ludzi ochrzczonych. W tej perspektywie przejdę do rozważań związanych z rodziną, której fundamentem jest sakramentalne małżeństwo mężczyzny i kobiety ukierunkowane na zrodzenie i wychowanie potomstwa.

Miejsce, w którym odbędą się narodowe rekolekcje i akt zawierzenia św. Józefowi, a więc Narodowe Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, nie jest przypadkowe. Cudowny obraz św. Józefa Kaliskiego, którego twarz jest podobna do twarzy Boga Ojca, którego postać znajduje się nad Świętą Rodziną, ukazuje bardzo głęboką prawdę. Święty Józef jest odzwierciedleniem troskliwości Boga Ojca nad światem, nad Kościołem, nad każdym człowiekiem stworzonym na Boży obraz i podobieństwo. Przekładając to na doświadczenie życia małżeńskiego i rodzinnego, mężczyzna ma być ojcem niosącym w sobie odblask tajemnicy Boga pełnego mocy, a zarazem troski. Taki plan Boży został złożony w jego sercu.

Rolę św. Józefa mamy ukazaną w wezwaniach litanijnych: „Troskliwy obrońco Chrystusa”, „głowo Najświętszej Rodziny”. Przypominają one o odpowiedzialności i jednocześnie czułej miłości. Dziś takich postaw brakuje w wielu polskich rodzinach. Mamy ojców albo nieobecnych, albo zbyt surowych, albo też zupełnie pobłażliwych. Potrzebujemy obecności ojców, sprawiedliwych i odpowiedzialnie troskliwych. Jeżeli ulega coś wypaczeniu, to trzeba przywrócić pierwotny porządek, sięgając do pierwowzoru, w tym przypadku obrazu Boga Ojca i Jego odblasku, jaki widzimy w św. Józefie, który stał się głową Świętej Rodziny.

Co współczesnym małżonkom mówi przykład Świętej Rodziny?

– Pośrodku Maryi i Józefa jest Jezus. W obecnych czasach, gdy widzimy, jak wpływ różnych ideologii prowadzi do destrukcji rodziny, musimy przywrócić centralne miejsce w naszym życiu Jezusowi i Jego Ewangelii życia. To nie jest opcja – to konieczność, jeżeli chcemy się uratować w tym ideologicznym potopie. Przesłanie to bardzo wyraźnie emanuje również z kaliskiego cudownego obrazu św. Józefa. Na ikonie Jezus jest w centrum. W pierwszym wrażeniu wydaje się, jakby Maryja z Józefem trzymali Jezusa za ręce, jednak gdy się przyjrzymy dokładnie, dostrzeżemy, że to Jezus ich prowadzi.

Dać się prowadzić Jezusowi stanowi dziś punkt wyjścia do przywrócenia właściwego porządku świata poprzez odnowienie małżeństwa i rodziny zgodnie z Bożym zamysłem.

Konieczny jest tu powrót do życia sakramentalnego. Wiele związków buduje dziś swoje fundamenty na piasku, którym są relacje nieformalne i niesakramentalne. Przez co w dużej mierze porządek Kościoła zostaje zachwiany. Bo choć może nawet rodzice przynoszą jeszcze swoje dzieci do chrztu, posyłają do I Komunii Świętej, jednak sami już żyją bez Boga. To musi mieć też wpływ na sytuację Narodu i Kościoła w Polsce. Nasz polski dom się chwieje.

Potrzeba nawrócenia i wejścia na drogę małżeństwa sakramentalnego, które dzięki łasce zostaje uświęcone. Ważna jest ta kolejność, żeby przyniosła owoc. Najpierw nawrócenie, potem sakrament. Powrót do życia sakramentalnego to powrót do budowli, którego fundamentem jest Chrystus, a spoiwem Duch Święty, który uzdrowi i oczyści rany spowodowane grzechem. To pierwsze najważniejsze przesłanie, na które będę chciał zwrócić uwagę podczas głoszonych przeze mnie nauk.

Rekolekcje mają prowadzić nas do zawierzenia św. Józefowi. Wynikiem tego aktu ma być przemiana życia.

– Jeżeli sobie uświadomimy, że możemy i chcemy żyć inaczej, pod wpływem przyjętego aktu, którego mocą jest wiara go składających, to stanie się on impulsem do duchowej odnowy rodzin, a w konsekwencji także ducha Narodu. Jestem przekonany, że owocem zawierzenia św. Józefowi będzie doświadczenie nowego tchnienia Ducha Bożego w Narodzie.

Jezus mówi do Nikodema: „To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem” (J 3,6). Naszej Ojczyźnie i Kościołowi w Polsce potrzeba nowych duchowych narodzin.

Przed nami wyłania się – nie tylko na skutek pandemii koronawirusa, ale także pandemii grzechu – bardzo trudna sytuacja religijna, społeczna, polityczna i ekonomiczna. Atak wymierzony w Kościół stojący na straży chrześcijańskich wartości również zbiera żniwo. Dziś widzimy już nie tylko jego symptomy, lecz także zainfekowane nienawiścią działania wymierzone w święte symbole wiary i prawdy do tej pory niepodważalne. Podkopanie fundamentów prowadzi do zawalenia budowli.

Musimy powrócić do źródła, tylko ono może oczyścić rzekę naszego życia, zatrutą w wielu miejscach. Potrzeba na to czasu, ale wierzymy, że tam, gdzie jest wiara i modlitwa, tam Bóg czyni cuda. Zawierzenie jest aktem wiary i modlitwy.

Jak dotrzeć do wszystkich z informacją o rekolekcjach?

– Informacja o rekolekcjach i akcie oddania Narodu i Kościoła w Polsce św. Józefowi rozpowszechniana jest przez media, które w swojej misji kierują się dobrem Ojczyzny i Kościoła.

Praktykujący katolicy powinni usłyszeć o tym wydarzeniu w niedzielnych ogłoszeniach, inni w internecie. Co zrobić, aby nie zatrzymali się jedynie na informacji? Każdy z nas musi być apostołem. Dowiadujemy się z Dziejów Apostolskich, że zawsze najskuteczniejszą formą ewangelizacji było bezpośrednie oddziaływanie, czyli świadectwo.

Apostołowie szli i głosili. Powiedzmy o rekolekcjach i zawierzeniu swojej rodzinie, swoim sąsiadom, kolegom i koleżankom w pracy.

Odpowiedź na zaproszenie zawsze będzie tajemnicą ludzkiego wyboru. Jednak mamy zadanie: idźcie i głoście. Dużo zależy też od zaangażowania kapłanów, by wiadomość i jej znaczenie dotarły do szerszego ogółu katolików. Zaangażowanie duszpasterzy zawsze przekłada się na zaangażowanie wiernych. Po półtorarocznym oczekiwaniu zaczynamy rekolekcje w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, aby przygotować się do aktu zawierzenia Narodu i Kościoła w Polsce św. Józefowi już 7 października.

Ktoś powie: przecież Polska i Kościół zostały zawierzone Najświętszemu Sercu Jezusowemu, jak również Niepokalanemu Sercu Maryi. Zatem jesteśmy w najlepszych rękach. Po co zatem zawierzać się jeszcze św. Józefowi?

– Przez ten akt zawierzenia św. Józefowi dopełniamy drogę oddania Sercom Jezusa i Maryi, która objawia moc Rodziny. Świętej Rodziny, zjednoczonej w tajemnicy Trzech Serc. Wierzę głęboko, że przez ten akt nasza Ojczyzna otworzy się na Boży plan odnowy naszego polskiego domu na wzór domu w Nazarecie, o który troszczy się Święta Rodzina. Zróbmy wszystko, aby tak się stało.

Dziękuję za rozmowę.

Małgorzata Bochenek