Pod patronatem „Naszego Dziennika”
Eucharystia – centralny punkt Dziękczynienia w Rodzinie
Sobota, 4 września 2021 (13:53)Dzięki spotkaniu z prawdą, człowiek otwiera się na to, czego naprawdę mu brakuje – powiedział w homilii podczas 13. Dziękczynienia w Rodzinie ks. bp Wiesław Śmigiel, ordynariusz diecezji toruńskiej.
W homilii ks. bp Wiesław Śmigiel zaznaczył, że wiernym zdarza się selektywizm prawd wiary. Odwołując się do współczesnych czasów – niektórzy wybierają z Kościoła jak z półek w hipermarkecie to, co im odpowiada. Tymczasem już sam św. Paweł, powołując się na swój autorytet apostolski, przypominał, że trzeba przyjmować całą naukę Chrystusa. Tak na przykład dzięki Chrystusowi wiara chrześcijańska postrzega ciało nie jako przeszkodę, lecz jako pomoc w uświęceniu, pod warunkiem, że nie gubimy tego, co duchowe. Dużo mówił o tym św. Josemaria Escrivá de Balaguer. Z tego wynikają daleko idące konsekwencje. Trzeba dbać o ciało, ale nie posuwać się do próżności. Wynika z tego również, że szacunek do życia jest bezwarunkowy, tak jak miłość Boga do człowieka jest bezwarunkowa. Kolejną istotną kwestią jest to, że Bóg postanowił ustanowić małżonków prawdziwą, żywą rodziną. Dlatego ważne jest, aby rodzina była zintegrowana.
– Teologię ciała ludzkiego rozwinął w swoim nauczaniu św. Jan Paweł II, w którego sanktuarium dzisiaj jesteśmy, podkreślając, że jesteśmy świątynią Ducha Świętego, a miłość cielesna, jeśli jest realizowana w małżeństwie sakramentalnym, jest jak modlitwa, która uświęca. Z tego wynikają daleko idące konsekwencje. Ciało człowieka jest ważne i trzeba o nie dbać, ale nie posuwać się do próżności w tym zakresie. Trzeba szanować każdego człowieka, ale grzech zauważać i upominać. Z tego wynika, że życie ludzkie jest święte od poczęcia do naturalnej śmierci, a szacunek dla życia jest bezwarunkowy – podkreślił ks. bp Wiesław Śmigiel.
– Dzięki spotkaniu z prawdą, człowiek otwiera się na to, czego naprawdę mu brakuje. To znaczy – widząc swoją zwyczajność, jest w stanie otworzyć się na nadzwyczajność. Doświadczenie tych własnych słabości sprawia, że człowiek poszukując wyjścia, szuka jakiejś wyższej instancji i otwiera się na Ojcostwo Boga, co prowadzi do zaakceptowania własnej kondycji, do uznania własnej słabości, odrzucenia iluzji i jednocześnie otwarcia się na łaskę Pana Boga, na Jego pomoc – powiedział w homilii podczas 13. Dziękczynienia w Rodzinie ks. bp Wiesław Śmigiel, ordynariusza diecezji toruńskiej. Dodał również:
– Człowiek został uzdrowiony przez Rany Chrystusa. Stąd osobiste słabości, rany i grzechy ludzi mogą stać się miejscem otwarcia na Boże zbawienie […] Mamy ogromną pomoc w pracy nad sobą. Jest sakrament pokuty i pojednania z Bogiem. Nigdy o tym nie zapominajmy. Mamy też ogromną pomoc: Chleb z Nieba – Eucharystię.
– Małżeństwa i rodziny potrzebują dziś naszego szacunku, uznania, wdzięczności, wsparcia modlitewnego, ale też własnego wysiłku połączonego z otwarciem na łaskę Pana Boga. Proszę wszystkich tu zebranych, abyśmy odważnie – każdy według swojego powołania – podejmowali trud ocalenia małżeństw i rodzin, szczególnie tych, które przeżywają kryzysy. Moi drodzy, postawa chrześcijańska to postawa wielkiej troski. Byłoby wielką tragedią, gdybyśmy ograniczyli się tylko do wskazywania słabości. Sytuacją nie do przyjęcia byłoby, gdybyśmy tych, którzy przeżywają kryzysy, kamienowali [...] Tak wiele tu osób starszych, módlcie się w intencji młodych, którym tak trudno.
– Papież Franciszek bieżący rok ogłosił Rokiem Rodziny „Amoris laetitia”. […] Papież Franciszek podkreślał, że rodzina staje się szkołą apostolstwa, gdy jest wspólnotą wewnętrznie zintegrowaną oraz ma wewnętrzny dynamizm, pozwalający na otwarcie się na inne osoby. Jesteśmy dziś zanurzeni w świat, który odznacza się konsumpcjonizmem, wyższością praw indywidualnych nad dobrem wspólnym, zaniedbaniem duchowego wymiaru życia. Niestety też niepewnością, wykorzenieniem z tradycji i brakiem trwałych fundamentów. Byłby ktoś naiwny, gdyby tego nie widział, dlatego tak ważne jest, aby małżeństwa i rodziny były świadome zagrożeń i szukały wsparcia w Słowie Bożym, w sakramentach oraz dawały świadectwo – powiedział ks. bp Wiesław Śmigiel.
Po uroczystej Mszy św. zebrani pielgrzymi wysłuchali podziękowań zebranych gości i przedstawicieli rządu.
Minister edukacji i nauki profesor Przemysław Czarnek powiedział:
– Jeśli myślimy o przeszłości, to z wielką wdzięcznością za Radio Maryja i za 30 lat. [...] Módlmy się za przyszłość Polski, całego świata, Polaków.
Zabrał głos również Andrzej Jaworski, sekretarz rady Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II.
– Jest już tradycją, że w czasie, gdy gromadzimy się na uroczystościach Radia Maryja, dziękujemy także tym, którzy pomagają przy gromadzeniu drogich, wartościowych (przede wszystkim ze względu na swoje patriotyczne i chrześcijańskie pochodzenie) rzeczy do muzeum, które tutaj nieopodal powstaje dzięki ojcu dyrektorowi. Jednym z takich przedmiotów, który dzisiaj chcemy przekazać, za który dziękujemy anonimowym darczyńcom, jest piękna szabla z 1938 roku dedykowana dowódcy Ułanów Pomorskich – powiedział Andrzej Jaworski.
Głos zabrał również Wojciech Skurkiewicz, minister obrony narodowej:
– Dla ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka i dla mnie to wielki zaszczyt i honor, że po raz kolejny Ministerstwo Obrony Narodowej może być współuczestnikiem tego wspaniałego dziękczynienia, które dziś przeżywamy tutaj, w Toruniu. Pozostając w modlitewnym dziękczynieniu, chciałbym serdecznie podziękować, ojcze dyrektorze, za dzieła, które ojciec dyrektor tworzy, które wyrosły właśnie z Radia Maryja. Chcę serdecznie podziękować za Rodzinę Radia Maryja i za te najmniejsze koła, które każdego dnia nas, polityków, tak mocno wspierają modlitwą, dobrym słowem. Często telefonem, który w trudnych chwilach jest szczególnie przydatny. Bóg zapłać!
Więcej warto zobaczyć TUTAJ
APW