Radwańska przegrała z Azarenką
Sobota, 16 lutego 2013 (20:08)Rozstawiona z numerem czwartym Agnieszka Radwańska przegrała z liderką rankingu tenisistek, Białorusinką Wiktorią Azarenką 3:6, 3:6 w pierwszym półfinale turnieju WTA Tour na twardych kortach w Dausze.
Pierwszy półfinał był konfrontacją siły fizycznej i bardzo atletycznego tenisa potężnie zbudowanej Azarenki z techniczną, kątową grą drobniejszej od rywalki krakowianki. Rywalizacja toczyła się głównie w długich wymianach z głębi kortu, Białorusinka prowadziła szczególnie brutalną walkę na wyniszczenie fizyczne.
Mimo to Radwańska od pierwszych minut nie pozwalała się zepchnąć przeciwniczce za linię główną i cały czas szukała okazji do kontr, które okazywały się skuteczną bronią. Jednak liderka rankingu nawet na chwilę nie zwalniała tempa i wywierała cały czas presję na returnie.
Mecz rozpoczął się od obustronnych przełamań serwisów, po czym Polka jako pierwsza utrzymała swoje podanie na 2:1. W trzech kolejnych gemach, toczących się na przewagi, lepsza okazała się Białorusinka. Potem do końca pierwszej partii nie roztrwoniła już przewagi, a przy stanie 5:3 ponownie zdobyła „breaka”, dzięki zabójczemu returnowi z forhendu. W ten sposób wykorzystała pierwszego setbola, po 35 minutach gry.
To wyraźnie wzmocniło najwyżej rozstawioną w imprezie tenisistkę, bo drugiego seta rozpoczęła jeszcze bardziej agresywną grą. Nieustanną presją i uderzeniami na granicy ryzyka rozstrzygnęła na swoją korzyść trzy pierwsze gemy.
Wypracowana od razu przewaga jednego „breaka” okazała się wystarczającym kapitałem do wywalczenia awansu do finału bez straty seta. Po godzinie i 18 minutach Azarenka wygrała pierwszego meczbola i w niedzielę stanie przed szansą obrony tytułu wywalczonego w Dausze przed rokiem.
23-letnia Białorusinka poprawiła bilans pojedynków z rówieśniczką z Krakowa na 12-3, a na twardej nawierzchni na 9-2. Tylko w ubiegłym roku pokonała ją we wszystkich sześciu spotkaniach (w tym przed rokiem w półfinale w Dausze), a od marca 2011 roku w siedmiu kolejnych.
Radwańska po raz trzeci w karierze, a drugi z rzędu, dotarła w stolicy Kataru do półfinału (po raz pierwszy udało jej się to w 2008 roku). W tym tygodniu obroniła więc 395 punktów do rankingu WTA Tour, w którym zachowa czwartą pozycję. Zarobiła też 106 435 dolarów.
MM, PAP