Co dalej z turystyką?
Piątek, 27 sierpnia 2021 (09:56)Tatrzańska Izba Gospodarcza obawia się restrykcji wymierzonych w turystykę dla osób niezaszczepionych. Byłoby to sztuczne ograniczenie popytu – ocenił Karol Wagner z zarządu Izby.
Samorządowcy z miast turystycznych przed ewentualnym wprowadzeniem restrykcji chcą konsultacji z rządem.
– Obawiamy się możliwości zablokowania turystyki dla gości niezaszczepionych. Byłoby to sztuczne ograniczanie popytu, a w ślad za tym – brak wsparcia ze strony rządowej, bo hotele funkcjonowałyby dla zaszczepionych. Takie ograniczenie nie pozwoliłoby przetrwać do kolejnego sezonu zimowego. Hotelarze spłacali bowiem swoje zobowiązania z minionych kilkunastu miesięcy zamknięcia i może są usatysfakcjonowani kończącym się sezonem wakacyjnym, ale w tym okresie nie zdołali zgromadzić kapitału na nadchodzące trudne czasy jesieni i zimy – powiedział Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.
Samorządowcy z górskich miast turystycznych także obawiają się nieprzemyślanych restrykcji, które blokowałyby turystykę. Burmistrz Muszyny, a zarazem prezes Zarządu Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych RP Jan Golba przypomniał w rozmowie z PAP, że podczas poprzednich obostrzeń zdarzyło że, w strefach określonych jako zielone wprowadzono zakaz funkcjonowania turystyki. – To było kompletnym bezsensem. Trzeba obostrzenia ukierunkować lokalnie. Kwestie wprowadzania kolejnych restrykcji powinny być konsultowane z samorządami lokalnymi. W dalszym ciągu nic nie wiemy o ewentualnych rejestracjach po zakończeniu wakacji – powiedział Golba.
Burmistrz Zakopanego Leszek Dorula zauważył, że biorąc pod uwagę ogromną liczbę turystów podczas wakacji, dochodziło do znikomej liczby zakażeń. Burmistrz podkreślił, że w pełni zaszczepionych mieszkańców Zakopanego jest już ponad 43 proc.
– Trudno przewidzieć, jakie rzeczywiście będą podejmowane decyzje na szczeblu rządowym co do ewentualnych dalszych restrykcji spowodowanych pandemią. Wielu zakopiańczyków się zaszczepiło, a spora część już wcześniej przechorowała covid i myślę, że nie będziemy obejmowani jakimiś nadzwyczajnymi restrykcjami. Na dzień dzisiejszy jesteśmy optymistami i patrzymy w przyszłość pozytywnie. Nasi hotelarze planują przyjmowanie gości na kolejny sezon. Mamy nadzieję, że sytuacja będzie stabilna, a przedsiębiorcy będą mogli pracować – powiedział burmistrz Zakopanego.
AB, PAP