• Niedziela, 17 maja 2026

    imieniny: Brunona, Sławomira

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Solidarność rolników

Czwartek, 26 sierpnia 2021 (02:01)

Sadownicy protestowali przeciwko niskim cenom skupu jabłek.

Pikieta odbyła się w Kozietułach Nowych przed siedzibą firmy Döhler – największego przetwórcy na rynku polskim. Rolnicy protestowali wczoraj również na drogach w kilkunastu miejscach w kraju.

Jak wskazywał Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników Rzeczypospolitej Polskiej, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”, protest został zorganizowany przez reprezentowany przez niego związek i AgroUnię. – Musimy działać wspólnie, musimy działać razem i pokazać tym wszystkim naszym przeciwnikom tę właśnie solidarność i jedność polskiego środowiska rolniczego, polskiego środowiska sadowniczego – mówił prezes Maliszewski.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że sadownicy są jeszcze przed sezonem i zgromadzili się po to, aby zapobiec trudnej sytuacji, która w tym roku może ich dotknąć. – Tragedii, która nie powinna mieć miejsca, bo żadne zdarzenie na świecie i w Europie nie pokazuje, że trzeba obniżać ceny, że trzeba sprzedawać po tak kategorycznie niskich cenach owoce do zakładów przetwórczych, do sieci supermarketów, jakie są nam proponowane – akcentował.

Jak zauważył, protest nie dotyczy wyłącznie jabłek przemysłowych, ponieważ ceny oferowane za nie mają wpływ na ceny jabłek deserowych. Mirosław Maliszewski wskazał na bulwersujące zapowiedzi spadku cen. – Podaje się jakieś wyimaginowane dane światowe, które by to uzasadniały. Nie ma takich danych mówiących, że cena koncentratu spada i brak zapotrzebowania na jabłka przemysłowe – podkreślał. A z drugiej strony zaznaczył, że jest rosnący popyt na sok jabłkowy i nie widać podstaw do obniżania tych cen.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.

AB