Czy to nie tortury?
Czwartek, 19 sierpnia 2021 (21:56)Władze Teksasu nakazują sprawdzenie, czy operacje zmiany płci u dzieci nie są formą znęcania się nad osobami nieletnimi.
Republikański gubernator Teksasu Greg Abbott polecił Departamentowi Usług Ochrony Rodziny Teksasu (DFPS) wydanie orzeczenia w tej sprawie. „Poddanie dziecka okaleczeniu narządów płciowych poprzez operację transpłciowe stwarza rzeczywistą groźbę poważnej szkody spowodowanej urazem fizycznym dziecka” – napisał i Abbott. Gubernator prosi komisarza DFPS Jaime Mastersa, by ocenił, czy nie dochodzi w tym przypadku do znęcania się nad dziećmi, gdyż usuwa się jego zdrowe części ciała i sterylizuje.
Jak wskazuje Abbott, ustalenie, czy dochodzi do nadużycia, wymagałoby od DFPS szerszego dochodzenia, m.in. obejmującego zbadanie rodziców zaangażowanych w przypadki chirurgicznego okaleczania nieletnich z dysforią płciową.
Gubernator Abbott obiecał w zeszłym miesiącu ograniczenie procedur umożliwiających zmianę płci u dzieci po tym, jak ustawodawstwo, mające przed tym chronić, nie przeszło. – Mam inny sposób na osiągnięcie dokładnie tego samego celu – zapowiedział Abbott w jednym z wywiadów.
Senat Teksasu uchwalił wiele ustaw zakazujących transpłciowych operacji i stosowania leków hormonalnych podczas regularnej sesji ustawodawczej, która zakończyła się w maju. Ustawy te nie przeszły dalej w Izbie. Abbott nie umieścił jednak tych propozycji w porządku obrad specjalnych sesji legislacyjnych, które zwołał tego lata. Nie podjęto też decyzji o ograniczeniu stosowania tzw. leków transpłciowych, takich jak blokery dojrzewania płciowego i hormony płciowe, które były zabronione przez ustawy zatwierdzone przez Senat.
Kandydat na gubernatora i były senator z Teksasu Don Huffines skrytykował Abbotta za zbytnią opieszałość w tej sprawie. – List, który Greg Abbott wysłał do DFPS, mógł wysłać sześć lat temu. Nie zrobił tego. Mógł również zlecić legislaturze Teksasu przekazanie go. Pozostawia tym samym osobom dopuszczającym się nadużyć możliwość kontynuowania chemicznej kastracji i groźnych terapii psychologicznych na nieletnich – powiedział Huffines, który domaga się zdecydowanych działań Abbotta. – On musi natychmiast zlecić teksańskiemu parlamentowi zakazanie nie tylko okaleczania narządów płciowych, ale także prania mózgu i chemicznej kastracji dzieci z Teksasu.
Teksańczycy zasługują na gubernatora, który będzie walczył z radykalnymi lewicowymi ruchani i zakończy ich wojnę z dziećmi – kontynuował Huffines.
Według American College of Pediatricians (ACPeds) blokery dojrzewania narażają dzieci na trwałe skutki uboczne, takie jak osteoporoza, upośledzenie funkcji poznawczych i bezpłodność. I praktycznie zawsze prowadzą do stosowania hormonów płciowych, które są szybką ścieżką do okaleczania narządów płciowych i innych destrukcyjnych, nieodwracalnych operacji. „Nie ma ani jednego długoterminowego badania, które wykazałoby bezpieczeństwo lub skuteczność blokerów dojrzewania płciowego, hormonów płciowych i operacji dla młodzieży wierzącej w transpłciowość” – wyjaśnia w swoim oświadczeniu ACPedsha.
Według Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego dysforia płciowa jest uleczalną chorobą, która u dzieci i młodzieży ustępuje naturalnie w 88-97,8% przypadków. –Przecież nie bez powodu dziecko do 18. roku życia uznawane jest za niepełnoletnie i niezdolne do podejmowania samodzielnych decyzji. Jego psychika dynamicznie się przecież rozwija, jest nieugruntowana. A tutaj w państwach Zachodu już od najmłodszych lat w szkołach wpaja się, że można być chłopakiem lub dziewczyną, wprowadzając zamęt w głowach dzieci – podnosi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Jacek Kotula, podkarpacki samorządowiec, obrońca życia.
To wszystko nie dzieje się bez przyczyny. – Brak rodziny, ojca, matki prowadzi do tego, że te rozbite emocjonalnie i duchowo dzieci myślą, że odnajdą swoje szczęście poprzez zmianę płci. Do tego środowiska gender mają świadomość, że to uderzenie w poczucie tożsamości dzieci powoduje, że później całe społeczeństwo, małżeństwa i rodziny są chore, i o to im chodzi, żeby wszystko, co dobre i piękne zniszczyć – wyjaśnia nasz rozmówca.
Jacek Kotula z zadowoleniem przyjmuje wszelkie inicjatywy broniące dzieci przed okaleczeniem na całe życie. – Dobrze, że z tym złem w Teksasie walczą. W ogóle w tym stanie dzieje się wiele dobrych rzeczy, jeśli chodzi o kwestie pro-life. Mieszkańcy nie boją się przeciwstawić amerykańskiej administracji czy mediom mainstreamowym – podkreśla.
List gubernatora Abbotta pojawił się kilka dni po tym, jak sędzia z Teksasu orzekł, że James Younger, ośmioletni chłopiec, którego niebiologiczna matka zmusza go do zmiany płci, pozostał wraz ze swoim bratem bliźniakiem pod jej opieką.
Zgoda ojca Jamesa, który sprzeciwia się chemicznej kastracji syna, jest nadal wymagana do tzw. procedur transpłciowych. Jednak matka chłopca może zmusić go do tzw. poradnictwa dotyczącego płci. Sąd zastrzegł sobie przy tym prawo do zmiany decyzji w sprawie dziecka, co może stanowić groźną furtkę prowadzącą w konsekwencji do nieodwracalnych w skutkach operacji na Jamesie.
Aneta Przysiężniuk-Parys