„Solidarność” wspiera szczecińskich rolników
Piątek, 15 lutego 2013 (20:57)Około stu związkowców z NSZZ „Solidarność” pikietowało po południu przed Urzędem Wojewódzkim w Szczecinie. W ten sposób poparli rolników, którzy protestują od grudnia 2012 r. przeciw nieprawidłowej sprzedaży ziemi przez Agencję Nieruchomości Rolnych w Szczecinie.
Po południu rolnicy ok. 50 ciągnikami przez dwie godziny jeździli wokół urzędu wojewódzkiego i siedziby ANR.
Rolnicy protestują w Szczecinie, gdyż sprzedaż gruntów prowadzona przez Agencję nie poprawia struktury gospodarstw rodzinnych, a ziemia trafia do podstawionych osób, reprezentujących duże podmioty gospodarcze powiązane z kapitałem zagranicznym. Rolnicy przekonują, że nie są w stanie konkurować z dużymi podmiotami. Protestujący już wielokrotnie blokowali ulice Szczecina.
Przewodniczący zachodniopomorskiej „Solidarności” Mieczysław Jurek powiedział, że związkowcy przyszli wesprzeć rolników, bo ci słusznie bronią własności polskiej ziemi. Przypomniał, że rolnicy od dawna mówią, że ziemia rolna trafia do spółek z kapitałem zagranicznym. Rządzący natomiast – wskazuje Jurek – oszukują Polaków, przedstawiając zaniżone dane o sprzedaży ziemi spółkom z obcym kapitałem i bagatelizują problem.
– Tracimy coraz więcej ziemi, ale tracimy również dopłaty bezpośrednie do areałów będących własnością podmiotów zagranicznych – powiedział Jurek. – Dopłaty z Unii trafiają w rezultacie z powrotem do kieszeni Niemców, Duńczyków i Francuzów – głównych nabywców akcji spółek z tzw. mniejszościowym kapitałem zagranicznym – stwierdził.
Związkowcy przekazali na ręce wicewojewody Ryszarda Mićki petycję adresowaną do premiera. Domagają się w niej m.in. kontynuowania rozmów z protestującymi rolnikami aż do ustalenia rozwiązań i przeprowadzenia kontroli przez Najwyższą Izbę Kontroli w szczecińskiej ANR.
MM, PAP