• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Kolejne sokoły dla Filipin

Piątek, 15 lutego 2013 (16:19)

Dwa śmigłowce Sokół dla sił powietrznych Filipin dostarczyła spółka PZL-Świdnik z grupy AgustaWestland. Maszyny przetransportowano z Portu Lotniczego Lublin do bazy lotniczej w Clark k. Manili na pokładzie samolotu transportowego AN-124 Rusłan.

- Dwa śmigłowce Sokół uzupełnią flotę sześciu maszyn dostarczonych klientowi w ubiegłym roku. To rezultat umowy zawartej w 2010 r. na zakup ośmiu śmigłowców - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

Transportowane sokoły to ostatnia partia z ośmiu tych wielozadaniowych śmigłowców dla sił powietrznych Filipin. Sześć maszyn trafiło do filipińskiej armii w marcu i listopadzie ubiegłego roku. Były już wykorzystywane m.in. podczas akcji ratunkowej po przejściu tajfunu na wyspie Mindanao.

Śmigłowce wyposażone są w najnowsze systemy nawigacji i awioniki, zawierają m.in. kokpit kompatybilny z systemem Night Vision Goggle, który pozwala wykonywać operacje wojskowe w dzień i w nocy, a także w każdych warunkach pogodowych. 6-tonowe sokoły mogą przewozić do 11 żołnierzy w kabinie lub przenosić do 2100 kg, wykorzystując system zewnętrznego podwieszenia ładunku.

Sokoły zasilane są przez dwa silniki, każdy o mocy startowej 662 kW, ich prędkość maksymalna to 260 km/h, a zasięg wynosi 734 km. Śmigłowce mogą realizować wszelkiego rodzaju misje lotnicze przez ponad cztery godziny, wykorzystując do tego celu paliwo ze swoich standardowych zbiorników.

Kontrakt podpisany przez PZL-Świdnik z filipińską armią w 2010 r. obejmował dostawę ośmiu maszyn wraz z wyposażeniem naziemnym, częściami zamiennymi, usługami wsparcia technicznego i szkoleniami dla załóg i mechaników.

Dwa ostatnie objęte umową sokoły zostały przetransportowane z nowego Portu Lotniczego Lublin (w podlubelskim Świdniku) na pokładzie samolotu transportowego AN-124 Rusłan. Samolot ten po raz pierwszy lądował na tym lotnisku; przyleciał z głównej bazy operatora Antonov Company z Hostomel na Ukrainie. PZL-Świdnik już wcześniej korzystał z tej formy transportu śmigłowców - poprzednie partie sokołów dla filipińskiej armii były również przewożone na pokładzie rusłana, ale wtedy startował on z lotniska Jasionka pod Rzeszowem.

MM, PAP