Na każdego czekała śmierć
Czwartek, 5 sierpnia 2021 (19:59)W czwartek wieczorem w stolicy Polski rozpoczęły się uroczystości upamiętniające cywilne ofiary Powstania Warszawskiego. Między 5 a 7 sierpnia 1944 r. Niemcy zamordowali na warszawskiej Woli od 40 do 60 tys. osób – mężczyzn, kobiet i dzieci.
W ceremonii przy pomniku poświęconym zamordowanym mieszkańcom Woli, znajdującym się w rozwidleniu al. Solidarności i ul. Leszno, wzięli udział przedstawiciele władz, weterani II wojny światowej, w tym powstańcy warszawscy, a także mieszkańcy stolicy.
Obecni byli m.in. przedstawiciele prezydenta Andrzeja Dudy, premiera Mateusza Morawieckiego, Sejmu i Senatu, Ministerstwa Obrony Narodowej i Wojska Polskiego, MSWiA, IPN, Muzeum Powstania Warszawskiego, Instytutu Pileckiego, UdSKiOR, a także władz Warszawy. W ceremonii wziął udział również ambasador Niemiec w Polsce Arndt Freytag von Loringhoven.
Po uroczystości przy pomniku ofiar rzezi Woli – jak co roku – odbywa się marsz w hołdzie wszystkim cywilnym ofiarom Powstania Warszawskiego.
Uczestnicy wydarzenia – przede wszystkim licznie przybyli mieszkańcy Warszawy – przeszli ulicami Woli w kierunku cmentarza Powstańców Warszawy. W trakcie marszu wyczytywano imiona i nazwiska zamordowanych, zapalano znicze i składano kwiaty w miejscach upamiętniających ofiary zbrodni. Na koniec zaplanowano uroczystość w parku Powstańców Warszawy, gdzie prezentowana jest wystawa „Zachowajmy ich w pamięci” poświęcona cywilnym ofiarom powstania.
APW, PAP