Dziś w „Naszym Dzienniku”
Jedyna taka terapia
Poniedziałek, 2 sierpnia 2021 (07:17)Pacjenci z ciężką postacią atopowego zapalenia skóry apelują do premiera w sprawie refundacji potrzebnego w ich terapii leku
Atopowe zapalenie skóry (AZS) jest dość powszechną chorobą dermatologiczną. Jednak chorych, u których zdiagnozowano najbardziej nasiloną postać choroby, jest w Polsce zaledwie kilkuset – około pół tysiąca. I dla tej grupy pacjentów brakuje pieniędzy na refundację leku umożliwiającego im normalne funkcjonowanie w społeczeństwie. Mowa o dupilumabie. – Jest to preparat zarejestrowany w UE. Nie ma żadnych wątpliwości dotyczących jego wysokiej skuteczności. Posiada także dobry profil bezpieczeństwa. W Europie i na świecie stosuje się go dość powszechnie. W Polsce nie jest jednak refundowany. A bezwzględne wskazanie do jego stosowania szacujemy zaledwie na kilkaset osób. To bardzo smutne, że brakuje pieniędzy, aby pomóc chociażby wyłącznie tej garstce najciężej chorych – stwierdza w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Jacek Szepietowski, kierownik Katedry i Kliniki Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, honorowy prezes Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego.
Pacjenci się nie poddają. Liczą, że w końcu rząd pochyli się nad ich losem i przeznaczy – stosunkowo przecież niewielką – kwotę na finansowanie tego leku. Ostateczne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły. Dlatego jest szansa na uzyskanie długo oczekiwanej przez chorych refundacji. – Panie Premierze, dla najciężej chorych polskich pacjentów z AZS ten lek oznacza jedyną szansę na normalne życie – apeluje w imieniu pacjentów Hubert Godziątkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych. W rozmowie z „Naszym Dziennikiem” relacjonuje, że tylko w ostatnim czasie ponad 8 tysięcy pacjentów i ich opiekunów podpisało apel do ministra zdrowia, w którym proszą o zajęcie się problemem osób chorych na AZS.
– W ciągu ostatniego roku kilkakrotnie spotykaliśmy się z wiceministrem zdrowia odpowiedzialnym za politykę lekową. Wciąż słyszymy zapowiedzi, że leczenie biologiczne dla pacjentów z ciężką postacią AZS powinno być refundowane. Niestety, ale nadal nie jest. A przecież każdy dzień oczekiwania na decyzję w sprawie refundacji dupilumabu wiąże się z ogromnym bólem i cierpieniem, niewyobrażalnym dla zdrowego człowieka – podkreś-la Hubert Godziątkowski.
Drogi Czytelniku! Więcej można przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Urszula Wróbel