LOT sprzedany jeszcze w tym roku?
Czwartek, 14 lutego 2013 (18:19)Spółka PLL LOT ma być sprzedana jeszcze w tym roku – poinformował prezes polskiego przewoźnika Sebastian Mikosz. Dodał, że aby jednak do tego doszło, trzeba najpierw zmienić ustawę o LOT i zrestrukturyzować firmę.
Mikosz powiedział, że sprzedaż LOT liczy w miesiącach. – Skarb Państwa nie musi w całości wyjść ze spółki, może zostać udziałowcem mniejszościowym – zaznaczył nowy prezes PLL LOT.
Komitet Stały Rady Ministrów przyjął w styczniu projekt ustawy w sprawie przekształceń własnościowych PLL LOT. MSP zaznaczyło, że uchylenie ustawy o LOT nie będzie automatycznie skutkowało utratą kontroli nad przewoźnikiem przez Skarb Państwa.
Mikosz pytany, kto mógłby kupić LOT, odpowiedział, że „najbardziej naturalnym inwestorem byłyby linie europejskie”. Jego zdaniem, linie te nie są obecnie zainteresowane zakupem LOT-u. – Co nie oznacza, że nie zmienią zdania – mówił Mikosz.
Dodał, że możliwy jest też scenariusz, w którym część akcji spółki m.in. kupią fundusze. Powiedział, że rozwiązaniem może być również mniejszościowy udział linii lotniczej spoza UE. Zgodnie z unijnym prawem przynajmniej 50 proc. plus jedna akcja powinny być w posiadaniu państwa członkowskiego UE. Pozostałe akcje mogą być w posiadaniu inwestorów z państw trzecich.
W ocenie Mikosza, sprzedaż LOT-u powinna być powiązana ze sprzedażą Eurolotu, spółki wyodrębnionej z grupy kapitałowej PLL LOT. – Wierzę w to, że LOT da się sprywatyzować. To jest mój (...) najważniejszy cel – podkreślił Mikosz. – Uważam, że powinniśmy robić restrukturyzację pod prywatyzację. To jest mój plan – dodał.
W ocenie prezesa, najpilniejsze jest dokończenie planu restrukturyzacji.
MM, PAP