• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

Mamy pewność - Chrystus zwycięży

Czwartek, 14 lutego 2013 (15:19)

Idziemy naprzód z Panem, mając pewność, że On zwycięży – podkreślił Benedykt XVI w czasie tradycyjnego, corocznego spotkania z duchowieństwem diecezji rzymskiej na rozpoczęcie Wielkiego Postu. Ojciec Święty wezwał posługujących w Rzymie do wiernej realizacji Vaticanum II i zapewnił o swej modlitwie.

W tym roku spotkanie było wyjątkowe i niezwykle wzruszające, ponieważ 28 lutego br. Benedykt XVI o godz. 20.00 przestanie pełnić posługę Piotrową.

– Dziękuję za waszą sympatię, za waszą miłość do Kościoła i Papieża – powiedział na wstępie Ojciec Święty do zgromadzonych kapłanów, którzy wchodzącego do Auli Pawła VI Papieża przywitali na stojąco gromkimi brawami i zaintonowali pieśń „Tu es Petrus” („Ty jesteś Piotrem”). Uczestnicy spotkania krzyczeli także: „Viva il Papa!”.

Zanim kapłani dotarli do Auli Pawła VI, pielgrzymowali z placu św. Piotra, by przy grobie Apostoła złożyć wyznanie wiary. Na centralnym placu w Watykanie księża i seminarzyści diecezji Rzymu odmówili Litanię do Wszystkich Świętych.

Potrzeba pójść za Jezusem

– Dzisiaj przy Grobie św. Piotra kapłani wyznali swoją wiarę w Roku Wiary. To było konieczne, aby się spotkać przy Piotrze, aby usłyszeć słowa: „Tobie powierzam mój Kościół”. Przed Bogiem razem z Chrystusem wyznaliście swoją wiarę. Wyznaliście, że trzeba iść za Chrystusem. Czyńmy to zawsze – zaakcentował Papież.

Zgromadzeni w Auli Pawła VI kardynałowie, biskupi, proboszczowie wszystkich rzymskich parafii oraz całe duchowieństwo nie kryli wzruszenia w czasie całego spotkania. Ojciec Święty podkreślił w swoim wystąpieniu: wycofawszy się, z moją modlitwą będę zawsze z wami i razem pójdziemy naprzód z Panem, będąc pewnymi, że Pan zwycięży.

Media wykreowały swój obraz Soboru Watykańskiego II

W trwającym prawie godzinę, a spontanicznym przemówieniu Ojciec Święty wspomniał zebranemu duchowieństwu swoje życie kapłańskie. Tematem wiodącym poruszonym przez Papieża w czasie dzisiejszego spotkania był Sobór Watykański II. Obecny Ojciec Święty, mówiąc o Soborze Ojców, zauważył, że świat pojmował go z perspektywy relacji medialnych. - Tak więc to, co docierało do ludzi, to sobór mediów, a nie Sobór Ojców – zauważył Papież. Jednocześnie Benedykt XVI podkreślił, że Vaticanum II dokonywał się w obrębie wiary. – Był soborem wiary poszukującej zrozumienia. Zrozumienia znaków czasu w danej chwili; poszukiwania odpowiedzi na wyzwania, jakie Bóg stawia w tej chwili i znalezienia w Słowie Bożym słowa na dziś i jutro, a więc fides querens intellectum (wiara poszukująca intelektu) – dodał.

Papież zaznaczył, że dla mediów Sobór był walką polityczną, walką o władzę różnych nurtów w Kościele.

- Sobór wirtualny był silniejszy niż sobór realny, lecz prawdziwa siła Soboru była obecna i powoli się dokonuje, stając się prawdziwą siłą, która jest prawdziwą odnową Kościoła. Wydaje mi się, że 50 lat po Soborze widzimy, jak ta wizja wirtualna upada i jasno jawi się prawdziwa siła Soboru. Tak więc prawdziwy Sobór jawi się jaśniej ze swoją mocą – podkreślił Papież w swoim przemówieniu.

Pozostajemy ci wierni

W imieniu duchowieństwa diecezji rzymskiej słowo wygłosił ks. kard. Agostino Vallini, wikariusz generalny Rzymu. – Ze wzruszeniem chcemy podziękować, że zechciałeś nas przyjąć. Dzisiaj mamy w sercu te uczucia, podobne do starszych w Efezie, którzy zostali wezwani do Miletu, aby wysłuchać Go, zanim wyruszy do Jerozolimy – powiedział ks. kard. Vallini. Hierarcha podkreślił, że mimo wielu różnych uczuć związanych z decyzją o rezygnacji Ojca Świętego kapłani szanują i podziwiają Benedykta XVI.

– W tym wszystkim adorujemy wolę Bożą i przyjmujemy to wszystko, co uczyniłeś wobec Kościoła. Zawsze pozostaniemy związani z tobą. W czasach tego światłego pontyfikatu nauczyłeś nas wielu ważnych rzeczy, aby być wiarygodnymi uczniami Chrystusa i dobrymi pasterzami – podkreślił wikariusz generalny Rzymu. Ksiądz kard. Vallini zapewnił także Benedykta XVI, że jego nauczanie zawsze było przyjmowane jako ogromne bogactwo.

– W czasie tych lat zawsze nas prosiłeś, abyśmy ci towarzyszyli modlitwą, a w tych dniach trudnych – jak powiedziałeś – ta twoja prośba stała się jeszcze silniejsza. W imieniu wszystkich kapłanów rzymskich chcę ci powiedzieć, że kapłani cię kochają i pragną modlić się za ciebie, w twoich intencjach. Niech ta miłość i wdzięczność staną się jeszcze większe – powiedział na zakończenie ks. kard. Agostino Vallini.

Izabela Kozłowska