• Poniedziałek, 18 maja 2026

    imieniny: Jana, Eryka, Aleksandry

„Marsz Głodowy” z 1981 r.

Piątek, 16 lipca 2021 (17:14)

W Łodzi odsłonięto tablicę upamiętniającą „Marsz Głodowy” z 1981 r. 40 lat temu na ul. Piotrkowskiej, wyrażając sprzeciw wobec dramatycznego stanu zaopatrzenia sklepów w podstawowe towary i systemu ich reglamentacji, protestowało kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców, głównie kobiety.

Ufundowana przez łódzki oddział Instytutu Pamięci Narodowej tablica zawisła na budynku dawnej siedziby Zarządu Regionalnego NSZZ „Solidarność” przy ul. Piotrkowskiej 258/260. W tym roku przypada bowiem 40. rocznica zorganizowanej przez łódzką „Solidarność” manifestacji, która przeszła ul. Piotrkowską do placu Wolności w Łodzi. W marszu udział wzięło kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców miasta i okolic, w tym przeważająca większość kobiet z dziećmi, które w ten sposób wyraziły swoje niezadowolenie spowodowane pogłębiającym się kryzysem zaopatrzeniowym, rozszerzeniem listy towarów reglamentowanych na kartki żywnościowe.

Na tablicy przypominającej dawną kartkę żywnościową umieszczono napis: „30 lipca 1981 r. ulicą Piotrkowską przeszedł »Marsz Głodowy« – największa antyrządowa manifestacja w Łodzi w okresie PRL, zorganizowana przez Zarząd Regionalny NSZZ »Solidarność« Ziemi Łódzkiej. Kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców miasta i okolic, głównie kobiet z dziećmi, protestowało w obronie godności i życia codziennego”.

W liście skierowanym do uczestników czwartkowej uroczystości odsłonięcia tablicy premier Mateusz Morawiecki zwrócił uwagę, że był to największy masowy protest zorganizowany w Polsce od Sierpnia 1980. Dodał, że „Marsz Głodowy” w Łodzi został zapamiętany jako bezkrwawy, pokojowy protest robotników, który przełamał barierę strachu i był początkiem podobnych protestów na terenie całego kraju.

„Naród pokazał swój gniew, swoją wolę i moc. Upomniał się nie tylko o lepsze warunki ekonomiczne, ale także o godność i podstawowe prawa. Dziękuję za tę postawę, za wielki wkład, który wnieśliście w przywrócenie niezależności naszej Ojczyźnie. Dzięki państwu żyjemy w wolnej Polsce” – zaznaczył szef rządu.

Obecny przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda podkreślił natomiast, że czwartkowa uroczystość to kolejny przystanek na drodze do wolności Polski. Jak przyznał, związek zawodowy „Solidarność” nie rodził się tylko w Gdańsku, Szczecinie, Jastrzębiu, ale w każdym zakątku kraju.

– Dziś jesteśmy w Łodzi, aby pamiętać o tych wszystkich bezimiennych. […] To, co stało się tu w lipcu 1981 r., było wielkim krokiem ku temu, że w 1989 r. staliśmy się państwem na powrót wolnym i demokratycznym – zaznaczył.

Z kolei dyrektor łódzkiego oddziału IPN dr Dariusz Rogut zwrócił uwagę, że był to wyjątkowy protest kobiet, które w ówczesnej sytuacji gospodarczej kraju nie miały innego wyjścia. Przypomniał, że od kwietnia 1981 r., kiedy wprowadzono kartki żywnościowe, nie było w Łodzi podstawowych towarów, takich jak mięso, masło, cukier czy proszek do prania.

– Dla młodych ludzi to dziś rzecz niewyobrażalna, ale takie były czasy. Jesteśmy tu po to, żeby przypomnieć ten czas, ten ważny moment dla Łodzi i Polski i przede wszystkim postawę kobiet, łodzianek, włókniarek – akcentował.

Dodał, że według materiałów operacyjnych SB w „Marszu Głodowym” uczestniczyło ponad 20 tys. osób, ale zdaniem historyków te statystyki zostały zaniżone i przyjmuje się, że ul. Piotrkowską przeszło nawet 40 tys. protestujących.

Odsłonięciu tablicy towarzyszyła plenerowa wystawa „Tu rodziła się opozycja” na placu przed pobliską bazyliką archikatedralną, skąd 40 lat temu wyruszył marsz.

APW, PAP