• Poniedziałek, 18 maja 2026

    imieniny: Jana, Eryka, Aleksandry

MEiN o kierunkach polityki oświatowej państwa

Wtorek, 13 lipca 2021 (10:18)

Dojście do pierwszego etapu wprowadzania obligatoryjnego wyboru pomiędzy religią a etyką zajmie nam dwa lata – powiedział minister edukacji i nauki prof. Przemysław Czarnek.

Minister Czarnek w Radiowej Jedynce mówił dzisiaj o ogłoszonych przez MEiN kierunkach polityki oświatowej państwa. Wśród nich są m.in. wspomaganie przez szkołę wychowawczej roli rodziny, wzmocnienie edukacji patriotycznej, historycznej i ekologicznej, zapewnienie wsparcia psychologiczno-pedagogicznego w związku z pandemią COVID-19.

– To są wskazania, które wynikają z naszej analizy sytuacji w szkołach. To nie jest […] kwestia jakiejkolwiek zmiany w programach nauczania, podstawach programowych –  absolutnie nie. Wszystko jest tak, jak zostało to już kilka lat temu przygotowane. Natomiast to są wytyczne przede wszystkim dla ośrodków doskonalenia nauczycieli – podkreślił prof. Przemysław Czarnek.

Przypomniał, że jedną z takich kwestii jest wychowanie do życia w rodzinie, bo – jak powiedział – „rzeczywiście kwestia rodziny, kryzysu rodziny i ataku na rodzinę jest potężna w Europie, świecie, w Polsce”.

Dodał, że resort przygotowuje się też do wprowadzenia podziału na historię powszechną i historię Polski.

Profesor Przemysław Czarnek mówił również o planowanym wprowadzeniu obligatoryjnego uczęszczania na etykę lub religię.

– Te przepisy pojawią się niebawem. Zakładamy, że dojście do takiego pierwszego etapu wprowadzania obligatoryjnego wyboru pomiędzy religią a etyką zajmie nam dwa lata. Później w perspektywie kolejnych kilku lat będziemy dochodzić w poszczególnych oddziałach, klasach, rocznikach do tego standardu po to, żeby w perspektywie kilku lat mieć wybór: albo religia, albo etyka – powiedział.

– Religia nigdy nie była, nie jest i nie będzie obowiązkowa. Natomiast wybór pomiędzy religią a etyką w Polsce był jeszcze kilkanaście lat temu i to dobrze funkcjonowało. Wybór niczego oznacza osłabienie wychowawczej funkcji szkoły, a szkoła ma funkcję wychowawczą, służebną wobec funkcji wychowawczej rodziny, ale jednak konieczną. I dlatego jeśli ktoś nie wybiera religii, będzie musiał wybrać etykę w perspektywie kilku lat. W tym czasie będziemy dochodzić do uzupełnienia tych braków kadrowych kilkunastu tysięcy etyków w różnych częściach kraju – dodał. Poinformował, że uruchomione zostaną studia podyplomowe dla tych, którzy będą chcieli uczyć etyki.

AB, PAP