Ojciec Święty zwrócił się do pielgrzymów Rodziny Radia Maryja
Niedziela, 11 lipca 2021 (13:34)Ojciec Święty Franciszek powiedział, że pamięta i błogosławi pielgrzymom Rodziny Radia Maryja.
Dziękując za modlitwy w swej intencji, Ojciec Święty skomentował fragment Ewangelii mówiący o tym, że uczniowie Jezusa, posłani przez Niego, „wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali”. Wskazał, że tym „olejem” jest nie tylko sakrament namaszczenia chorych, „który daje pokrzepienie ducha i ciała”, ale jest nim także „słuchanie, bliskość, troska, czułość tych, którzy opiekują się chorymi”. Są one „jak pieszczota, która sprawia, że człowiek czuje się lepiej, łagodzi ból i podnosi”. – Wcześniej czy później wszyscy potrzebujemy tego „namaszczenia” i wszyscy możemy je dać komuś innemu – poprzez wizytę, telefon, wyciągnięcie ręki do tych, którzy potrzebują pomocy – przekonywał Franciszek.
Wyznał, że w dniach pobytu w szpitalu doświadczył, „jak ważna jest dobra służba zdrowia, dostępna dla wszystkich, tak jak to ma miejsce we Włoszech i w innych krajach – darmowy system opieki zdrowotnej, który zapewnia dobre usługi dostępne dla wszystkich”. – Nie wolno nam stracić tego cennego dobra. Musimy je zachować! – wskazał Papież.
Ojciec Święty, przemawiając po modlitwie, zwrócił się różwnież do pielgrzymów przebywających na błoniach jasnogórskiego sanktuarium:
– Pamiętam i błogosławię tym, którzy dzisiaj w Polsce uczestniczą w pielgrzymce Radia Maryja do częstochowskiego sanktuarium.
– Dzisiaj obchodzona jest uroczystość św. Benedykta, opata i patrona Europy. Brawa dla naszego świętego! Złóżmy życzenia dla benedyktynów i benedyktynek na całym świecie i życzenia dla Europy: niech będzie zjednoczona w swoich wartościach założycielskich!
– Wszystkim Wam życzę dobrej niedzieli. Nie zapominajcie o modlitwie za mnie! Smacznego obiadu i do widzenia! – powiedział.
Ojcu Świętemu towarzyszyła na balkonie grupa chorych dzieci – pacjentów kliniki.
Nie po raz pierwszy Papież odmawiał modlitwę maryjną z uniwersyteckiej kliniki im. Gemellego. Wcześniej 22 razy robił to z okna swego szpitalnego pokoju św. Jan Paweł II w czasie swoich pobytów w tym rzymskim szpitalu w 1981, 1992, 1994, 1996 i 2005 roku. 15 razy był to „Anioł Pański”, a 7 razy „Regina Caeli” w okresie wielkanocnym.
AB, KAI