„Wrocław – mała ojczyzna”
Środa, 7 lipca 2021 (19:35)W czwartek 8 lipca Narodowy Bank Polski wprowadzi do obiegu srebrną monetę kolekcjonerską „Wrocław – mała ojczyzna”. To niezwykła moneta, którą każdy z kolekcjonerów – nie tylko z Wrocławia – chciałby mieć w swoim zbiorze.
Wrocław, od roku 1000 stolica biskupstwa, stał się jednym z najważniejszych ośrodków miejskich monarchii piastowskiej. W kolejnych wiekach jego znaczenie rosło. Tak było w XIII wieku w okresie rozbicia dzielnicowego – szczególnie za rządów Henryka Brodatego i jego syna Henryka Pobożnego. Zniszczony podczas najazdu tatarskiego, później uzyskał lokację na prawie magdeburskim. W XIV stuleciu Wrocław wraz z Dolnym Śląskiem był częścią korony czeskiej, a w wieku XVI znalazł się we władaniu Habsburgów. W wieku XVIII, po tzw. wojnach śląskich, Wrocław został włączony do państwa pruskiego i w niemieckich rękach pozostawał do końca II wojny światowej. Kolejny polski okres w dziejach miasta rozpoczął się w 1945 roku, kiedy Wrocław trzeba było podźwignąć z gruzów wojennych. Od jesieni 1956 roku do narodzin „Solidarności” Wrocław był areną protestów antykomunistycznych. Warto też przypomnieć, że to we Wrocławiu narodziła się „Solidarność Walcząca” – najbardziej radykalna organizacja antykomunistyczna.
Monetę kolekcjonerską poświęconą Wrocławiowi zaprojektowała Urszula Walerzak. Na rewersie monety znalazły się postacie duchownych – dominikanina bł. Czesława Odrowąża i księcia Henryka Pobożnego. Obaj zajmują wyjątkowe miejsce w dziejach stolicy Dolnego Śląska. Prof. dr hab. Włodzimierz Suleja w folderze towarzyszącym emisji monety przypomina, że książę Henryk Pobożny bronił miasta przed Tatarami, a modlitwy zanoszone przez ojca Czesława Odrowąża sprawiły, że obrona ta okazała się skuteczna. Historyk, pracownik IPN, w latach 2018-2020 dyrektor Biura Badań Historycznych IPN, pracownik Instytutu Historycznego Uniwersytetu Wrocławskiego podkreśla, że nie są to jedyne powody upamiętnienia na monecie poświęconej Wrocławiowi tych dwóch postaci. – Wraz ze swym ojcem, Henrykiem Brodatym, wrocławski książę nie tylko współrządził dolnośląskim księstwem, nie tylko dbał o duchowy i materialny rozwój swego dziedzictwa, lecz był także realnym pretendentem do korony. Śmierć na polu bitwy pod Legnicą przekreśliła te plany – wskazuje historyk. Z kolei bł. Czesław Odrowąż to patron Wrocławia, założyciel klasztoru przy kościele św. Wojciecha i jego pierwszy przeor. – Obydwaj zajmują wyjątkowe miejsce w dziejach miasta – dodaje prof. Suleja.
Natomiast awers monety przedstawia widok na najstarszą część Wrocławia – Ostrów Tumski, gdzie dominują świątynie, w tym ta najważniejsza: gotycka bazylika archikatedralną pw. św. Jana Chrzciciela. Obok wieży archikatedry na pierwszym planie można zobaczyć zarysy mostu Tumskiego, zwanego też mostem katedralnym. Na uwagę zasługuje selektywne złocenie wizerunku orła – godła Rzeczypospolitej Polskiej, napisu „Rzeczpospolita Polska” oraz roku emisji.
Moneta „Wrocław – mała ojczyzna” na zlecenie NBP została wyprodukowana przez Mennicę Polską SA. Moneta ma nominał 50 złotych i zostanie wyemitowana w nakładzie do sześciu tysięcy sztuk. Od jutra będzie ją można nabyć w Oddziałach Okręgowych NBP oraz sklepie internetowym Kolekcjoner. Żeby stać się właścicielem tej wartości kolekcjonerskiej trzeba będzie zapłacić 950 złotych brutto.
Mariusz Kamieniecki