• Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

    imieniny: Jana, Bolesława, Juliana

Kryzys uderza w polski handel

Czwartek, 28 czerwca 2012 (12:02)

Polacy zaopatrują się głównie w  sklepach wielkopowierzchniowych. W super- i hipermarketach robimy aż połowę naszych codziennych zakupów spożywczych i 52 procent chemicznych.

Konkurencji z dyskontami nie wytrzymują małe sklepy. W 2011 roku zamknięto 5 proc. z nich. Podczas gdy liczba dyskontów rośnie. Hipermarketów w ciągu 2011 roku przybyło 7 proc., a supermarketów - 8 proc. - wynika z badań firmy Nielsen.

Sklepy wielkopowierzchniowe są otwierane w najbardziej dogodnych dla klientów lokalizacjach, czyli w pobliżu ich miejsc zamieszkania. Nielsen jako najbardziej dynamiczne wymienia tu sieci handlowe: Biedronka, Lidl, Netto i Aldi.

Jednocześnie na podstawie wyników prowadzonego przez firmę Nielsen badania "Shopper Trends" anlitycy uznali, że coraz większe zainteresowanie zakupami w sklepach wielkoformatowych wiąże się z obniżeniem nastrojów polskich konsumentów.

Polacy odczuwają wzrost cen, coraz gorzej oceniają perspektywy pracy na polskim rynku, a także obawiają się o swoje finanse. Konsekwencją jest szukanie oszczędności, a co za tym idzie - wybieranie sklepów o najniższych cenach.

 

MSz, PAP