• Piątek, 8 maja 2026

    imieniny: Stanisława, Wiktora, Lizy

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Pokażmy swą wiarę

Sobota, 3 lipca 2021 (02:01)

ROZMOWA / z ks. bp Ignacym Decem, biskupem seniorem diecezji świdnickiej

 

Za tydzień Rodzina Radia Maryja w swej 30. pielgrzymce pokłoni się Matce Bożej na Jasnej Górze. Ekscelencjo, to co roku bardzo ważne spotkanie, a w tym czasie, gdy doświadczeni zostaliśmy skutkami pandemii, chyba szczególnie oczekiwane?

– Cieszymy się, że powoli wracamy do normalności. Czas pandemii i termin wyborów prezydenckich sprawiły, że w ubiegłym roku lipcowa pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę była skromniejsza, z ograniczonym programem i mniejszą liczbą pielgrzymów. Modliliśmy się wówczas głównie o oddalenie pandemii i o dobry wybór prezydenta dla Polski. W tegorocznej, jubileuszowej pielgrzymce będziemy dziękować za wiele dobra, które się wydarzyło, zwłaszcza za sprawą Radia Maryja, ale będziemy także prosić o niebieskie wsparcie w gojeniu ran zadanych przez pandemię i o oddalenie niebezpieczeństw, które zagrażają naszej Ojczyźnie, Europie i światu. Chcemy odbudować osłabione przez pandemię relacje społeczne w rodzinach, w parafiach i innych publicznych instytucjach w naszej Ojczyźnie. Zdalne nauczanie i inne restrykcje nieco oddaliły dzieci, młodzież i dorosłych od siebie. W dobie coraz silniejszego nacierania nieprzyjaznych Kościołowi ideologii będziemy modlić się o duchową mobilizację, o odwagę zbliżania się do ludzi wyznających te same wartości, aby nasze świadectwo było silne i jednoznaczne. Będziemy mogli wzmocnić naszą wiarę, nadzieję i miłość, abyśmy pozostali wierni naszym ideałom katolickim i narodowym. Myślę, że naprawdę wielka rzesza osób oczekuje na to spotkanie w domu naszej Matki i Królowej.

Hasłem tegorocznej piel-grzymki będą słowa: „Ewangelia radosną nowiną”. Na co ono wskazuje?

– Wybranie takiego hasła dla tegorocznej pielgrzymki jest bardzo zasadne. Środowiska wrogie Kościołowi podnoszą stereotypowe hasła, że człowiek żyjący Ewangelią jest smutny, gdyż jest „uwikłany w różne przykazania”, które ograniczają jego wolność, swobodę i są dla niego w konsekwencji ciężarem, udręczeniem, którego trzeba się pozbyć, by być człowiekiem wyzwolonym, nastawionym na konsumpcję i maksimum przyjemności. Wiemy z doświadczenia, że są to hasła bałamutne, utopijne, wskazujące na fałszywe źródła prawdziwej radości i szczęścia człowieka.

Mądrość Boża zawarta w Piśmie Świętym, szczególnie w Ewangelii, nie tylko niesie zbawcze wyzwolenie, ale także jest najlepszą receptą na udane, godne ludzkie życie. Ludzie zasłuchani w Ewangelię i żyjący Ewangelią promieniują radością, gdyż wiedzą, że Boże przykazania nie są przeciw człowiekowi, ale zabezpieczają jego dobro. Widzimy to na przykładzie samej Matki Najświętszej, która w modlitwie u swojej krewnej Elżbiety wyznała: „Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy”.

Mijający rok unaocznił nam, że Polska jest na froncie ostrej walki cywilizacji śmierci z cywilizacją życia. Obrona życia człowieka wymaga odwagi w każdym środowisku. To cały czas zadanie także dla Rodziny Radia Maryja?

– Jesteśmy nieco zdziwieni, że w czasie pandemii wcale nie przygasła agresja przeciwko życiu ludzkiemu, zwłaszcza w jego pierwszej, prenatalnej, oraz końcowej fazie. Widzimy, że front walki cywilizacji śmierci z cywilizacją życia wyraźnie się zaostrzył. Doświadczyliśmy tego ubiegłej jesieni w wulgarnych manifestacjach ulicznych domagających się aborcji na żądanie.

Potwierdzeniem tego trendu jest ostatnio uchwalona rezolucja Parlamentu Europejskiego, w której określa się morderstwo najsłabszych i najbardziej bezbronnych swoich obywateli jako prawo człowieka i zaleca jej wprowadzenie państwom członkowskim. Równolegle tenże Parlament usiłował odebrać prawo do sprzeciwu wobec takiego postępowania organizacjom pro-life, w tym Kościołowi katolickiemu. Jest to bardzo smutne, że Parlament Europejski i inne instytucje Unii Europejskiej zamiast zajmować się przywróceniem po pandemii lepszej kondycji gospodarce zajmuje się sprawami ideologicznymi o profilu ateistycznym i antyludzkim. Przecież wspomniana rezolucja to znak hańby Europy, to przejaw utraty zdrowego rozsądku i podstawowych wartości w ludzkiej kulturze.

Doceniamy to, że Radio Maryja, Telewizja Trwam, „Nasz Dziennik” tak stanowczo bronią ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Jest wielka potrzeba, aby w tę obronę włączyły się bardziej odważnie i stanowczo szersze kręgi Rodziny Radia Maryja, których członkowie są od lat kształtowani przez to radio. W tak fundamentalnej sprawie nie wolno nam milczeć i patrzeć bezczynnie.

Wyznawcy różnych antyludzkich ideologii dobrze to odczytują, skoro np. piętnując na specjalnej liście różne instytucje i organizacje pro-life, z imienia i z nazwiska wymieniają o. Tadeusza Rydzyka jako wroga aborcji. O czym to świadczy?

– Ojciec Tadeusz Rydzyk CSsR, jako odważny obrońca i promotor wartości religijnych i narodowych, od samego początku istnienia Radia Maryja znajduje się na celowniku przedstawicieli zgubnych, antyludzkich ideologii, zwalczających prawdę, dobro i piękno – wartości, które łączone z Bogiem, przynoszą ludziom proporcjonalne szczęście doczesne i pełne szczęście wieczne. Cieszymy się jednak, że dyrektor Radia Maryja ma też tak wielką rzeszę zwolenników i przyjaciół, którzy wspomagają go w pełnieniu misji ewangelizacyjnej. Stoi za nim murem Rodzina Radia Maryja, ale nie tylko. Ojciec Tadeusz Rydzyk jest także ceniony w kręgach akademickich, artystycznych, wśród ludzi nauki i kultury.

Patrząc na to, co się dziś w Polsce dzieje, można powiedzieć, że trwa w naszym ojczystym domu duchowa walka między synami ciemności i synami światłości, między cywilizacją śmierci i cywilizacją życia, między wspomaganymi często przez zagranicę najemnikami a dzielnymi synami i córkami Kościoła oraz Ojczyny. 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Sławomir Jagodziński