Pod patronatem „Naszego Dziennika”
Czerwcowa Polanicka Noc Fatimska
Piątek, 4 czerwca 2021 (16:39)Czerwiec to miesiąc Najświętszych Serc Jezusa i Maryi.
„Już niedługo pójdę do nieba. Ty tu zostaniesz, aby ludziom powiedzieć, że Bóg chce zaprowadzić na świecie nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. Kiedy nadejdzie czas, żeby o tym mówić, nie kryj się. Mów wszystkim ludziom, że Bóg daje łaski za pośrednictwem Niepokalanego Serca Maryi, że ludzie muszą je uprosić przez to Serce, że Serce Jezusa chce, aby obok Niego wielbiono Niepokalane Serce Maryi. Niech proszą o pokój Niepokalane Serce Maryi, bo Bóg temu Sercu powierzył pokój na świecie. Gdybym mogła włożyć w serca wszystkich ludzi ogień, który płonie w głębi serca mego i który sprawia, że kocham tak bardzo Serce Jezusa i Serce Maryi”.
Te piękne słowa mała Hiacynta wypowiada tuż przed swoją śmiercią. Trafnie oddają charakter obecnego miesiąca, w którym oddajemy cześć Najświętszemu Sercu Pana Jezusa, oraz pierwszej soboty miesiąca, która „służy” wiernym do wyrywania kolców z Niepokalanego Serca Maryi. Te dwa Serca tak sobie bliskie i wzajemnie się kochające są dla nas przykładem bezgranicznej miłości. Możemy się w nie „wpatrywać” jak w lustro i prosić, aby i nasze serca przenikała ta miłość.
– Czerwiec to miesiąc Najświętszych Serc Jezusa i Maryi. My jako sercanie biali, którzy głosimy chwałę Najświętszego Serca Pana Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi, serdecznie zapraszamy Czytelników „Naszego Dziennika” na pierwszą sobotę czerwca na godzinę 20.00 do sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju. Jak w każdą pierwszą sobotę miesiąca odpowiadamy na zaproszenie Maryi w Fatimie i gromadzimy się wokół Niej, aby wraz z pielgrzymami wynagradzać Jej matczynemu Sercu zniewagi Jej dzieci. Każdy, kto kocha swoją Matkę, winien starać się ten szczególny dzień poświęcić Jej tak, jak o to Ona prosiła Łucję – akcentuje w wypowiedzi dla „Naszego Dziennika” kustosz polanickiego sanktuarium o. dr Zdzisław Świniarski SSCC.
Dodaje, że Łucja prosiła, aby została zabrana do nieba. Najświętsza Panna odpowiedziała: „Tak, Hiacyntę i Franciszka wkrótce zabiorę do siebie. Ty jednak musisz tu na ziemi jeszcze dłużej pozostać. Pan Jezus chce się Tobą posłużyć, bym była bardziej znana i miłowana. Bóg chce wprowadzić na świecie cześć mego Niepokalanego Serca. Tym, którzy przyjmą to nabożeństwo, obiecuję zbawienie. Te dusze będą przez Boga kochane, jak kwiaty przeze mnie postawione dla ozdoby Jego tronu”.
„Więc ja tu sama zostanę?” – zapytała smutna Łucja.
„Nie córko, ja cię nigdy nie opuszczę. Moje Niepokalane Serce będzie Twoją ucieczką i drogą, która Cię zaprowadzi do nieba”. Te słowa dziś również do nas kieruje Maryja i zaprasza nas do siebie.
Marek Zygmunt