• Wtorek, 19 maja 2026

    imieniny: Piotra, Iwa

Decyzja TSUE to skandal

Piątek, 21 maja 2021 (15:25)

To skandal; koszty społeczne i gospodarcze mogą być ogromne, a na decyzji zarobią sąsiednie państwa - tak minister w KPRM Michał Wójcik odniósł się do decyzji TSUE w sprawie kopalni Turów.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przychylił się do wniosku Czech i w piątek nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni Turów do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia.

„Polska zostaje zobowiązana do natychmiastowego zaprzestania wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. Podnoszone przez Czechy zarzuty dotyczące stanu faktycznego i prawnego uzasadniają zarządzenie wnioskowanych środków tymczasowych” – czytamy w postanowieniu wydanym przez wiceprezes Trybunału.

Minister Michał Wójcik ocenił, że decyzja TSUE jest skandalem. „Złoże w kopalni Turów jest eksploatowane od dziesiątków lat. Dziś sędziowie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nakazali natychmiastowe wstrzymanie wydobycia. Tak, to skandal. Koszty społeczne i gospodarcze mogą być ogromne. Na decyzji zarobią sąsiednie państwa” – napisał na Twitterze.

Według wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, decyzja TSUE wskazuje, iż konieczna jest stanowcza reakcja i reforma unijnego sądownictwa. „Unia musi zacząć respektować zasadę pewności prawa i praworządności. Kolejny raz mamy do czynienia z ingerencją w polską suwerenność bez podstawy w zapisach traktatowych” – napisał na Twitterze.

„Niemcy otwierają nowe kopalnie węgla brunatnego, a Polska ma je zamykać z dnia na dzień, bo TSUE tak rozkazuje” – napisał z kolei wiceszef resortu sprawiedliwości Sebastian Kaleta. „Teraz chyba rozumiecie o co idzie gra w sądownictwie? Chodzi po prostu o pozbawienia Polski prawa do decydowania co się w Polsce dzieje” – dodał we wpisie na Twitterze.

„Jako Solidarna Polska od dłuższego czasu przestrzegamy przed postępującą pozaprawną ingerencją organów UE w sprawy Polski. Mam nadzieję, że tym razem reakcja naszego państwa będzie stanowcza i zdecydowana” – dodał Kaleta.

– Unijny trybunał uderza nie tylko w nasze podstawowe interesy gospodarcze, ale też w suwerenność energetyczną Polski – powiedział z kolei minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odnosząc się do decyzji TSUE ws. kopalni Turów.

– Zanieczyszczenia części polskich Sudetów mają swoje źródło po stronie czeskiej, ponieważ w północno-zachodniej części kraju znajduje się ich zagłębie węglowe. Czechy nadal produkują dużo energii wykorzystując do tego węgiel brunatny – powiedział Ziobro.

Według ministra „Unia Europejska realizuje ideologiczną agendę pakietu klimatyczno-energetycznego, nie patrząc na ogromne koszty, jakie polskie społeczeństwo musi ponieść w związku z tym”.

– Obciążanie w tej chwili Polaków kosztami idącymi w miliardy złotych na podstawie nieprzemyślanej decyzji TSUE pokazuje, że unijny trybunał uderza nie tylko w nasze podstawowe interesy gospodarcze, ale też w suwerenność energetyczną, bo suwerenność to też kwestia naszego bezpieczeństwa w obszarze energetycznym – dodał szef MS.

– Wkraczanie organów UE coraz głębiej w obszar kompetencji polskich władz trąci duchem kolonialnym i jest nie do przyjęcia. Dlatego sprzeciwiamy się poszerzaniu kompetencji tych organów, które nie baczą na interesy Polski i Polaków, tylko kierują się interesami innych, którzy na tym zyskają – wskazał.

Według szefa resortu sprawiedliwości, na zamknięciu kopalni i co za tym idzie Elektrowni Turów, zyskaliby Niemcy.

Minister był też pytany, jak odpowie na stanowisko strony czeskiej, która w tym sporze argumentuje, że wydobycie w Turowie ma negatywny wpływ na regiony przygraniczne, gdzie zmniejszył się poziom wód gruntowych i woda w studniach niektórych czeskich gospodarstwach wysycha. – By być konsekwentnym w takim rozumowaniu, należy zaznaczyć, że spora część zanieczyszczeń polskiej części Sudetów ma swoje źródło w północno-zachodniej części Czech, a elektrownie atomowe u naszych sąsiadów, zwłaszcza te budowane w starej technologii, stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa Europejczyków i budziły jeszcze niedawno duże protesty w Austrii. Jednak Polska nie zgłasza żądań likwidacji tych gałęzi przemysłu czeskiego – odpowiedział Ziobro.

W liście do premiera Mateusza Morawieckiego NSZZ Solidarność „żąda natychmiastowego i jednoznacznego stanowiska polskiego rządu wobec oburzającej decyzji TSUE, nakazującej wstrzymanie wydobycia w kopalni Turów”.

„To idiotyczny i bardzo groźny wyrok, bo oznacza, że TSUE pod byle pretekstem może zamknąć każdą przygraniczną kopalnię w Polsce. A to z kolei oznacza, że całe porozumienie górnicze podpisane niedawno na Śląsku można wyrzucić do kosza. Jak się bowiem okazuje, to nie polski rząd, ale Unia Europejska będzie podejmowała decyzje” – napisano w liście.

„Zaistniałą sytuację należy ocenić jako wynik ciągłego ustępowania Polski wobec unijnych instytucji i narzucanego przez Komisję Europejską +Zielonego ładu+, szczególnie w obszarze polskiej energetyki. Niestety podważona została również solidarność Grupy Wyszehradzkiej” – napisano w liście.

Na początku marca Czechy wniosły do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargę przeciwko Polsce dotyczącą rozbudowy kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów. Główną przyczyną podnoszoną w pozwie jest negatywny wpływ kopalni na regiony przygraniczne, gdzie zmniejszył się poziom wód gruntowych. Praga domaga się wstrzymania wydobycia w Turowie do czasu decyzji TSUE.

Polska wniosła z kolei o odrzucenie przez TSUE wniosku Czech o wstrzymanie wydobycia w kopalni węgla brunatnego Turów. Jak poinformowało wówczas ministerstwo klimatu, w odpowiedzi Polska podnosi, że środek tymczasowy, o który wnioskuje Republika Czeska, jest nieproporcjonalny i nie zapewnia właściwego wyważenia interesów, „a jego zastosowanie naraziłoby Polskę i jej obywateli na znaczne i nieodwracalne szkody”.

W piątek w postanowieniu wydanym przez wiceprezes Trybunału Rosario Silvę de Lapuertę w ramach środków tymczasowych zobowiązano polskie władze do wstrzymania wydobycia w Turowie. „Polska zostaje zobowiązana do natychmiastowego zaprzestania wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. Podnoszone przez Czechy zarzuty dotyczące stanu faktycznego i prawnego uzasadniają zarządzenie wnioskowanych środków tymczasowych” – czytamy.

 

APW, PAP