• Czwartek, 12 marca 2026

    imieniny: Bernarda, Józefiny

Niezbywalna godność człowieka

Poniedziałek, 11 lutego 2013 (22:14)

– Dopiero historia pozwoli nam w pełni docenić niezwykłą przenikliwość myśli Benedykta XVI, docenić inicjatywy, które podejmował w Kościele, oraz dziękować Bogu za niego – mówił ksiądz biskup Wiesław Alojzy Mering, odnosząc się do zapowiedzianej przez Ojca Świętego rezygnacji z pełnionej przez niego funkcji.

Pasterz Kościoła włocławskiego przewodniczył spotkaniu Rodziny Radia Maryja w parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Koninie z okazji 21. Światowego Dnia Chorego.

– Ojciec Święty Benedykt XVI bez wątpienia wiedział, że będziemy czuli w sercach żal i ból. Przyzwyczailiśmy się do jego nieco specyficznego języka polskiego, do jego niesfornych włosów wychodzących spod piuski, do transmisji z placu św. Piotra, w czasie których nie skąpił dobrych słów i serdeczności Polakom. Po stracie Ojca Świętego Jana Pawła II ta dobroć, życzliwość, przychylność widoczna u Benedykta XVI była nam bardzo potrzebna – mówił ksiądz biskup Mering. Dodał, że jako Polacy nie mogliśmy zrozumieć, dlaczego we własnym kraju Papież nie jest tak szanowany, jak w Polsce kochano i czczono Jana Pawła II.

– Próbowałem zrozumieć, co mogło tak bardzo przeszkadzać w sympatii dla tego człowieka. Nie znalazłem żadnych innych powodów poza nieżyczliwością mediów, które na zachodzie Europy wybór Józefa Ratzingera powitały nie tylko bez entuzjazmu, ale jako rodzaj klęski dla Kościoła. To była nienawiść do chrześcijaństwa, nienawiść do prawdy, jaką głosił spokojnie, w opanowany sposób Ojciec Święty Benedykt XVI, znakomity uczony, wysokiej klasy kapłan, głęboko wierzący chrześcijanin, człowiek pełen łagodności i ciepła – podkreślił ksiądz biskup Wiesław Mering.

Kaznodzieja nawiązał także do obchodzonego Światowego Dnia Chorego.

– Dzień ten każe nam przypominać sobie ludzi chorych, starych, dotkniętych kalectwem, każe nam poruszać nasze własne serca i czynić je na ludzką biedę jeszcze wrażliwszymi. Świat to nie tylko są bujdy i pustosłowie polityków, dziennikarzy. Świat to nie tylko celebryci, nie tylko ci, którzy pokazują się na ekranach rozmaitych kanałów telewizyjnych w skąpych strojach. Świat to także ludzie chorzy, słabi, o których na ekranach nie mówi się za wiele – podkreślił ks. bp Mering.

– Świat dziś chce się pokazać wyłącznie jako opalona, silna młodość. Ale przecież zaludniają go także spracowane, umęczone i pomarszczone ludzkie ciała – przypomniał Pasterz Kościoła włocławskiego i zdecydowanie potępił eutanazję, głoszoną „bez skrępowania przez rozmaite autorytety”.

– Dzień chorego przypomina o niezbywalnej godności człowieka, który jest podobny do samego Boga, bo umie kochać na podobieństwo Boga, umie poznawać i umie cieszyć się życiem, które otrzymał od Boga – zaznaczył kaznodzieja.

– Człowiek nie został stworzony dla śmierci. Żadne głosowanie żadnego sejmu nigdy tej rzeczywistości nie zmieni. Człowiek nie jest bowiem stwórcą prawa moralnego, nie jest stwórcą prawdy, nie tworzy ludzkiej natury – podkreślił z mocą ksiądz biskup Mering.

Ojciec dr. Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja, w połączeniu telefonicznym na początku spotkania podziękował Rodzinie Radia Maryja za modlitwę i apostolstwo. Przypomniał też, że katolików porównuje się do olbrzyma – jeśli ten olbrzym śpi, nic nie da się zrobić. – Trzeba odważnie dawać świadectwo prawdzie, inaczej rozzuchwala się zło – mówił dyrektor Radia Maryja. – Alleluja i do przodu. Alleluja i na multiplex – zakończył o. Tadeusz Rydzyk.

Katarzyna Cegielska