Zrozumieć historię
Poniedziałek, 11 lutego 2013 (02:02)Dziejów Polski nie sposób zrozumieć bez Chrystusa – mówił wczoraj ks. abp Andrzej Dzięga w czasie Mszy św. w kościele św. Kazimierza w Koszalinie. Eucharystią i okolicznościowym sympozjum uczczono tam 93. rocznicę zaślubin Polski z morzem oraz 73. rocznicę I masowej wywózki Polaków na Sybir.
– Co takiego jest w dziejach Polski, że wzbudza sprzeciw, niepokój i lęk, że ze Wschodu i Zachodu chcą to wyeliminować, zniszczyć, jakby się tego bali. To polski duch zwany personalizmem społecznym – mówił w homilii ks. abp Andrzej Dzięga. Zwracał uwagę, że błędem antropologicznym jest rozdzielanie rozumności od wolności. – Racjonalizm bez wolności staje się źródłem swawoli, dowolności lub zniewolenia człowieka. Inni idą drogą wolności, ale zapominają o racjonalności, o rozumności. I wtedy ta wolność staje się często zwykłą głupotą, brakiem roztropności lub prowadzi do cierpienia drugiego człowieka – mówił metropolita szczecińsko-kamieński.
Organizatorem koszalińskich uroczystości rocznicowych było Polskie Stowarzyszenie Morskie-Gospodarcze im. Eugeniusza Kwiatkowskiego. Podczas sympozjum symbolicznymi pierścieniami i statuetkami „Animus et Semper Fidelis” uhonorowano trzech laureatów: ks. abp. Andrzeja Dzięgę, eurodeputowanego Marka Gróbarczyka i nieobecnego w Koszalinie Adama Gajkowskiego, prezesa Stowarzyszenia „Nasza Polonia” z Australii. Metropolita szczecińsko-kamieński wyróżnienie otrzymał „za wierność w głoszeniu prawdy ewangelicznej, prawdy o człowieku, za obronę życia nienarodzonych i godności człowieka, za przykładną troskę o Naród, jego ziemię i młode pokolenie, w uznaniu zasług podjętej inicjatywy dla odbudowy polskiej gospodarki morskiej”.
Katarzyna Cegielska, Koszalin