• Czwartek, 13 maja 2021

    imieniny: Ofelii, Roberty, Serwacego

Lewandowski – sobota realna

Poniedziałek, 19 kwietnia 2021 (16:58)

Jest więcej niż prawdopodobne, że Robert Lewandowski powróci na boisko w sobotę, a to by oznaczało, iż pozostaną mu cztery mecze do pobicia rekordu wszech czasów Gerda Müllera.

Przypomnijmy: Lewandowski doznał kontuzji w meczu reprezentacji Polski z Andorą w eliminacjach mistrzostw świata. Początkowo wydawało się, że uraz nie jest specjalnie groźny, ale po powrocie do Monachium lekarze Bayernu ogłosili, że ze zdrowiem kapitana naszej reprezentacji jest gorzej, niż przypuszczali lekarze kadry. Czyli – że czeka go około czterech tygodni przerwy. Dla „Lewego” i Bawarczyków oznaczało to duże problemy. Bayern musiał sobie bowiem poradzić bez swego najlepszego strzelca w meczach z Paris Saint-Germain w ćwierćfinale Ligi Mistrzów i sobie nie poradził. Oczywiście możemy gdybać i zastanawiać się, czy z Polakiem w składzie monachijczycy awans by wywalczyli, ale go nie wywalczyli. Pożegnali się z marzeniami o obronie trofeum.

Dla samego Lewandowskiego zaś kontuzja i przerwa oznaczała pauzę w wyścigu o rekord Müllera. Ten słynny niemiecki piłkarz w sezonie 1971/1972 Bundesligi zdobył aż 40 bramek, co wydawało się wyczynem po wsze czasy, nie do pobicia. W obecnych rozgrywkach Polak prezentował jednak tak nadzwyczajną formę strzelecką, iż po 26 kolejkach miał na koncie aż 35 trafień. Przed nim było osiem kolejek i osiem szans na zdobycie co najmniej pięciu goli. Za zachodnią granicą niemal wszyscy byli zgodni co do tego, że Lewandowski rekord Müllera wpierw wyrówna, a potem pobije, ale niestety, przyszedł mecz z Andorą, przyszła kontuzja i nieplanowana przerwa.

Od kilku dni król strzelców Bundesligi już trenuje. Czuje się coraz lepiej, na tyle nawet, iż gdyby jutro Bawarczycy rozgrywali jakiś superważny mecz, pewnie na boisku mógłby się pojawić. We wtorek grają jednak z Bayerem Leverkusen, w tabeli mają siedem punktów przewagi nad RB Lipsk, co kwestię walki o tytuł pozostawia już raczej rozstrzygniętą. Dlatego Hansi Flick, trener Bayernu, zdrowiem swego asa nie zaryzykuje i jutro Lewandowski poczynaniom kolegów znów przyjrzy się z boku. – Praca, jaką Robert wykonuje, robi ogromne wrażenie, ale na jego występ jest jeszcze nieco za wcześnie. Myślę jednak, że do soboty będzie już gotowy – powiedział szkoleniowiec.

Jeśli Lewandowski faktycznie wróci w sobotę, zostaną mu cztery mecze, by pobić rekord Müllera. Cztery mecze, by zdobyć w nich co najmniej pięć bramek. Zacznie od starcia z Mainz, a potem stanie naprzeciw bramkarza i obrońców Borussii Mönchengladbach, Freiburga oraz Augsburga. Z tego grona Borussia jest klubem, z którym Polak do tej pory nie bił strzeleckich rekordów, ale w starciach z pozostałą trójką zwykle trafiał i to bardzo często. Jeśli zatem na przeszkodzie nie staną mu problemy ze zdrowiem, jeśli zdoła dojść do wysokiej formy, to granica 40 trafień wciąż pozostanie w zasięgu najlepszego piłkarza świata 2020 roku.

 

Piotr Skrobisz