• Czwartek, 12 marca 2026

    imieniny: Bernarda, Józefiny

Kenia splamiona krwią chrześcijan

Sobota, 9 lutego 2013 (18:25)

Dwaj protestanccy pastorzy duchowni Kościoła zielonoświątkowego zostali zaatakowani i postrzeleni przez nieznanych sprawców w Kenii. W wyniku poniesionych ran jeden z nich zmarł na miejscu. Stan drugiego powoli się stabilizuje.

To tragiczne zdarzenie wpisuje się w szereg prześladowań wyznawców Chrystusa, jakich dopuszczają się islamscy fundamentaliści w tym afrykańskim kraju.

Do zdarzenia doszło w miniony czwartek, tj. 7 lutego br., w mieście Garissa, leżącym w północno-wschodniej Kenii. Jak podaje portal „The Christian Post”, ofiarą zamachu jest Abdi Welli, który osierocił trójkę dzieci. Drugi chrześcijański duchowny – Ibrahim Makunyi – został po postrzeleniu natychmiast przewieziony do szpitala, gdzie dzięki szybkiej opiece medycznej udało się go uratować, a w chwili obecnej jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Motywy zbrodni nie są znane.

Mimo że do dziś nie ustalono sprawców zamachu, najbardziej prawdopodobne jest to, że stoją za nim kenijscy islamiści, którzy niejednokrotnie dokonywali ataków na chrześcijańskie wspólnoty. Tylko w ubiegłym roku dokonali oni zamachu w tym samym kenijskim mieście, w którym śmierć poniosło aż 22 wyznawców Chrystusa, zaś ponad 100 zostało rannych. Jerry Dykstra, rzecznik Międzynarodowego Dzieła Chrześcijańskiego Open Doors w Stanach Zjednoczonych, wyjaśnił portalowi „The Christian Post”, że przemoc wymierzona w chrześcijan wzrasta szczególnie w obszarze Garissy. W lipcu 2012 roku ci fundamentaliści przeprowadzili ataki na dwa kościoły w Garissie. W wyniku bombardowań śmierć poniosło 16 osób.

Niestabilność polityczna w Kenii wywołuje znaczny wpływ islamskiego ugrupowania terrorystycznego al-Shabaab na tamtejszą władzę. Chrześcijańskie organizacje w Kenii od dawna zarzucają tamtejszym władzom bezczynność wobec postępującej fali islamizacji tego kraju. Bierność służb bezpieczeństwa, jak i samych polityków rozzuchwala terrorystów i wzmaga prześladowania wyznawców Chrystusa. Członkowie al-Shabaab, czując się bezkarni, nękają chrześcijan, którzy żyją w ciągłym strachu o życie swoje i najbliższych.

Obserwując wzmożony wpływ tego terrorystycznego ugrupowania, jak i bierność władzy, z zaniepokojeniem należy patrzeć na przyszłość tego wschodnio-afrykańskiego państwa, a szczególnie na los mniejszości religijnych w tym kraju.

Izabela Kozłowska