• Poniedziałek, 17 maja 2021

    imieniny: Brunona, Sławomira

Protest przeciw przetrzymywaniu Polaków

Czwartek, 1 kwietnia 2021 (17:14)

Ogólnokrajowy Samorząd Polski oraz organizacje polonijne na Węgrzech zaprotestowały przeciwko represjom wobec Związku Polaków na Białorusi – powiedziała przewodnicząca Samorządu Maria Felfoeldi.

„Ogólnokrajowy Samorząd Polski przyłącza się do protestu Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych w sprawie aresztowania [prezes ZPB] Andżeliki Borys” – napisano w oświadczeniu na stronie https://polonia.hu/.

Również Stowarzyszenie Katolików Polskich na Węgrzech pw. św. Wojciecha oraz Polskie Stowarzyszenie Kulturalne im. Józefa Bema – najstarsza organizacja polonijna na Węgrzech – wyraziły protest przeciwko represjom wobec członków ZPB „w duchu solidarności z prześladowaną mniejszością polską na Białorusi”.

– Przeciwko represjom wobec ZPB protestuje również stowarzyszenie kulturalne Polonia Nova – powiedziała Felfoeldi, która jest też szefową tej organizacji.

Tymczasem Maria Tiszkowska, działaczka Związku Polaków na Białorusi z Wołkowyska, która od tygodnia przebywa w areszcie, usłyszała dziś zarzuty w ramach sprawy karnej o „podżeganie do nienawiści”. Informację tę podał prowadzony przez ZPB portal Znadniemna.pl, powołując się na rodzinę Tiszkowskiej.

„[Tiszkowska] była dzisiaj przesłuchiwana w sprawie karnej, wszczętej przez Prokuraturę Generalną Białorusi na podstawie artykułu 130 Kodeksu Karnego Białorusi i usłyszała formalne zarzuty o popełnieniu przestępstwa przewidzianego przez wskazany artykuł” – pisze Znadniemna.pl.

Z ustaleń portalu wynika, że Tiszkowska, która jest członkinią Zarządu Głównego ZPB, pozostanie w areszcie. Władze oficjalnie nie podają informacji na temat przebiegu postępowania. Aktywiści ZPB podejrzewają, że w czwartek lub w piątek zarzuty mogą zostać postawione pozostałym zatrzymanym przedstawicielom władz ZPB: Andżelice Borys, Andrzejowi Poczobutowi i Irenie Biernackiej.

Wobec aktywistów ZPB wszczęto postępowania karne z artykułu Kodeksu karnego Białorusi, który mówi o „podżeganiu do nienawiści” (art. 130, p. 3). Prokuratura interpretuje ich działania jako „rehabilitację nazizmu”. Wskazany artykuł zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 5 do 12 lat.

Podobne postępowanie z tego samego artykułu toczy się wobec działaczki polskiej z Brześcia Anny Paniszewej.

Całą piątkę aktywistów białoruscy obrońcy praw człowieka uznali w środę za więźniów politycznych. W sumie na Białorusi jest ich 325, a ich liczba ciągle rośnie na fali represji po protestach przeciwko sfałszowaniu ubiegłorocznych wyborów prezydenckich.

ZPB to największa na Białorusi organizacja mniejszości polskiej. W 2005 roku władze w Mińsku pozbawiły ją rejestracji. Do celów statutowych działalności ZPB należy pielęgnowanie polskości, krzewienie polskiej kultury, nauka języka i opieka nad miejscami pamięci.

Prezes Związku Polaków na Białorusi (ZPB) Andżelika Borys została zatrzymana w ubiegły wtorek, a następnie skazana na 15 dni aresztu za „organizację nielegalnej imprezy masowej”, za jaką władze uznały doroczny jarmark Grodzieńskie Kaziuki. W ubiegły czwartek zostali zatrzymani członkowie Zarządu Głównego ZPB: Andrzej Poczobut, Irena Biernacka i Maria Tiszkowska. Biernacka jest szefową oddziału organizacji w Lidzie, a Tiszkowska –w Wołkowysku. W ubiegłym tygodniu odbywały się również rewizje w pomieszczeniach ZPB, szkołach polskich i mieszkaniach działaczek. Od kilku tygodni w areszcie przebywa dyrektorka Polskiej Szkoły w Brześciu Anna Paniszewa.

APW, PAP