• Środa, 20 maja 2026

    imieniny: Bazylego, Bernardyna

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Kosztowne OZE

Poniedziałek, 22 marca 2021 (02:11)

Polityka tzw. Zielonego Ładu powoduje w USA coraz większe rozwarstwienie ekonomiczne społeczeństwa.

Wątpliwości pojawiające się wokół energii pochodzącej z OZE i szeroko rozumianej polityki ekologicznej/klimatycznej dotyczą już nie tylko faktycznych sposobów jej pozyskiwania, ale także kwestii dofinansowywania. Aby utrzymać opłacalność produkcji „zielonej energii” przy jednoczesnym zapewnieniu odbiorcom końcowym przystępnych cen prądu, dotacje są niezbędne. Chociaż sama produkcja energii elektrycznej z użyciem paneli słonecznych czy wiatraków jest bezkosztowa (bo koszty „paliwa” są równe zero), zielony prąd w dalszym ciągu jest zdecydowanie droższy niż ten wyprodukowany np. w elektrowniach węglowych.

Przykład z Kalifornii

Jeśli prześledzimy, jak zmieniały się w ostatnich latach wysokości stawek za energię elektryczną w Kalifornii, okazuje się, że przechodzenie na OZE wiąże się ze wzrostem cen energii – przy jednoczesnym stałym wzroście zapotrzebowania na nią. Z badania przeprowadzonego przez organizację Next 10, University of California i Berkeley Energy Institute w Haas wynika, że z jednej strony Kalifornia wytyczyła cele w kierunku dekarbonizacji swojej gospodarki, ale jednocześnie ma jedne z najwyższych cen energii elektrycznej w USA. Dekarbonizacja i przestawienie się na produkcję prądu z OZE wymusza elektryfikację transportu, sięganie do alternatywnych źródeł ogrzewania wody i pozyskiwania energii cieplnej.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.

Maciej Stanisławski