• Środa, 20 maja 2026

    imieniny: Bazylego, Bernardyna

Prezes PKN Orlen o koncernie multienergetycznym

Poniedziałek, 8 marca 2021 (19:53)

Poprzez połączenie dwóch firm budujemy koncern, który będzie rozwijał polską gospodarkę – podkreślił prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Politycy PO zażądali wstrzymania fuzji Orlenu i Lotosu do czasu wyjaśnienia wszystkich zarzutów wobec prezesa Orlenu. Daniel Obajtek zarzuca „Gazecie Wyborczej” i politykom PO prowadzenie „zakrojonej na szeroką skalę akcji” przeciwko niemu. 

Oświadczenie Obajtka, które jest dostępne na jego profilu na Twitterze, to odpowiedź na poniedziałkową konferencję prasową polityków PO, którzy zażądali wstrzymania fuzji Orlenu i Lotosu do czasu wyjaśnienia wszystkich zarzutów wobec prezesa Orlenu. 

„Połączenie Orlenu z Lotosem nie ma nic wspólnego z prywatyzacją, o której mówią politycy Platformy. Łącząc dwie firmy, budujemy stabilny koncern multienergetyczny, który będzie rozwijał polską gospodarkę i który będzie mógł konkurować z innymi koncernami zagranicznymi” – twierdzi szef Orlenu. Jak mówi, „nie możemy dać się rozgrywać”.

Daniel Obajtek stwierdza ponadto, że „ponad dekadę temu to Platforma Obywatelska chciała sprywatyzować Lotos”. „Już w 2010 roku poseł Aziewicz [chodzi o ówczesnego przewodniczącego sejmowej komisji skarbu Tadeusza Aziewicza – PAP] mówił, że prywatyzacja Lotosu może wzmocnić spółkę i gospodarkę. A rok później Donald Tusk przekonywał, że nie widzi zagrożenia sprzedaży Lotosu Rosjanom” – mówi prezes PKN Orlen.

Nawiązuje też do publikacji „Gazety Wyborczej” na swój temat, które dotyczyły okresu, kiedy był burmistrzem Pcimia. „Najpierw przez tydzień »Gazeta Wyborcza« obrzuca mnie błotem i atakuje w sposób haniebny. Dziś Platforma Obywatelska pokazała, o co jej tak naprawdę chodzi. Ten atak to zakrojona na szeroką skalę akcja. Tylko w czyim interesie?” – zastanawia się Daniel Obajtek.

W sierpniu 2009 roku rząd Donalda Tuska podjął decyzję o częściowej sprzedaży udziałów Skarbu Państwa w spółkach energetycznych: Tauron, PGE i Lotos. Rok później, jesienią 2010 roku, resort skarbu zaprosił inwestorów do negocjacji w sprawie kupna 53 proc. akcji Grupy Lotos. Tusk pytany wówczas o zainteresowanie Rosjan Lotosem, odparł, że „ze względów narodowych nikogo nie wykluczamy, więc Rosjan także nie”. „Ale wymogi, jakie będziemy stawiali ewentualnym nabywcom, mogą być dla niektórych trudne do zaakceptowania. One na pewno będą wymogami gwarantującymi bezpieczeństwo energetyczne Polski” – zastrzegł ówczesny premier.

Ostatecznie do sprzedaży większościowego pakietu akcji Lotosu nie doszło, a na początku 2018 roku, już podczas rządów PiS, rozpoczął się proces fuzji Grupy Lotos z PKN Orlen. 14 lipca 2020 roku Komisja Europejska udzieliła zgody na fuzję obu firm pod warunkiem sprzedaży 30 proc. udziałów rafinerii Lotos (wraz z prawem do połowy jej produkcji w zakresie ropy naftowej i benzyny) i 80 proc. stacji tej sieci (389 stacji benzynowych) oraz dziewięć składów paliw. 

AB, PAP