Zmiana obostrzeń
Środa, 24 lutego 2021 (17:21)Podczas dzisiejszej konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o trudniej sytuacji epidemicznej w północnej części Polski.
Widać wyraźnie, że trzecia fala epidemii w Polsce rozpędza się, najbardziej niepokojąca sytuacja dotyczy województwa warmińsko-mazurskiego, mamy tutaj ponaddwukrotne przekroczenie średniej nowych, dziennych zakażeń dla całego kraju – powiedział dzisiaj minister zdrowia Adam Niedzielski.
Podkreślił, że sytuacja epidemiczna jest zróżnicowana w różnych regionach. – Mamy województwa w północnym pasie Polski, które są zdecydowanie bardziej dotknięte w tej chwili zjawiskiem epidemicznym. Mówię tutaj przede wszystkim o województwie warmińsko-mazurskim, ale również trzeba wymienić województwo pomorskie czy kujawsko-pomorskie – dodał minister.
Od soboty rząd przywraca obostrzenia w woj. warmińsko-mazurskim, zamknięte będą m.in. hotele, galerie handlowe. W pozostałych województwach do 14 marca zostają przedłużone obostrzenia sanitarne, czynne są hotele i galerie, a restauracje mogą wydawać posiłki tylko na wynos.
Minister podał, że na Warmii i Mazurach dzieci z klas I-III powrócą do zdalnej nauki. Zwrócił uwagę, że w woj. warmińsko-mazurskim jest największy wskaźnik absencji w uczniów w szkołach oraz wskaźnik przejścia szkół na zdalne nauczanie. – O ile w Polsce ten wskaźnik przejścia na nauczanie zdalne jest niski, wynosi 1-2 proc., to w woj. warmińsko-mazurskim mamy prawie 7-procentowy wskaźnik absencji – poinformował minister. Zaznaczył, że w województwie tym wskaźnik zakażeń koronawirusem wśród nauczycieli jest wysoki – wynosi ok. 7 proc, natomiast w skali kraju to niecałe 2 proc.
Niedzielski podał, że w przypadku Warmii i Mazur wskaźnik nowych dziennych zakażeń w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców wynosi 45. Średnia w przeliczeniu na cały kraj to 20 nowych dziennych zakażeń na 100 tys. mieszkańców. Szef MZ wskazywał też, że „trafialność” testów na koronawirusa wynosi w skali kraju 19 proc., a w woj. warmińsko-mazurskim przekroczyła 34 proc. Dodał, że na 24 próbki zebrane w newralgicznej części tego regionu 16 wykazało mutację brytyjską wirusa.
Odnosząc się do szpitalnictwa, minister zdrowia podkreślił, że odwróciła się tendencja, która miała miejsce w ostatnich wielu tygodniach systematycznego zmniejszenia liczby zajętych łóżek covidowych. Przekazał, że w ostatnim tygodniu obserwowany jest przyrost ich obłożenia o ponad 1200. – A do tej pory z tygodnia na tydzień mieliśmy do czynienia z spadkami, nawet rzędu 1000 łóżek – zaznaczył.
Niedzielski mówił, że największym zagrożeniem są pojawiające się kolejne mutacje koronawirusa. – Trzeba liczyć się z tym, że nowe mutacje będą się pojawiały i tutaj też widzimy niepokojący trend. [...] Widzimy systematyczny (wzrost) udziału mutacji brytyjskiej w ogólnej liczbie próbek, które badamy – powiedział Niedzielski. Jak dodał, obecnie ten udział mutacji brytyjskiej przekracza 10 proc.
AB, PAP