Dziś w „Naszym Dzienniku”
Zmiana płci na żądanie
Środa, 17 lutego 2021 (02:07)Hiszpańskie ministerstwo ds. równości opracowało projekt ustawy przewidujący możliwość dobrowolnego określenia płci.
Projekt ustawy o rzeczywistej i efektywnej równości osób transpłciowych ma być rozpatrzony do końca lutego przez rządzącą koalicję socjalistycznego PSOE i skrajnie lewicowego bloku Podemos. Jeśli przejdzie w zaproponowanym brzmieniu, będzie to oznaczać, że do zmiany płci oraz imienia w rejestrze cywilnym wystarczy jedynie deklaracja zainteresowanego, bez konieczności przechodzenia jakichkolwiek badań lekarskich, psychologicznych, czy też uprzedniego przyjmowania hormonów.
– Nie oszukujmy się: dyktatura proletariatu lgbt jest potężna, poprawność polityczna również i one w ostatnim czasie wyraźnie przyśpieszyły. Pozostaje życzyć Hiszpanom, aby pomysł przyjęcia takiej ustawy się nie powiódł – zauważa w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej.
Gender niszczy Hiszpanię
Hiszpańska ustawa temat równości wydaje się traktować bardzo poważnie, skoro w celu zapewnienia praw tzw. osób lgbt przewiduje ustanowienie specjalnego komisarza ds. równości i przeciwko dyskryminacji lgbt. – Co będą robić – chciałoby się zapytać – ci nowi komisarze ludowi? Powołają nowy urząd. I będą zajmować się tym, czym zajmowali się ich odpowiednicy w Sowietach, czyli de facto zbędnymi sprawami, za dobry etat, za pieniądze, a przyrost biurokracji będzie wielki – komentuje dr Dąbrowski. W dokumencie zaproponowano także utworzenie tzw. krajowego centrum pamięci historycznej lgbt. – To też jest takie symboliczne. Mamy do czynienia z totalnym zerwaniem z tradycją tego kraju, ukształtowaną przez chrześcijaństwo.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym