• Sobota, 23 stycznia 2021

    imieniny: Rajmunda, Ildefonsa

Zgłębiajmy tajemnicę Eucharystii

Środa, 13 stycznia 2021 (15:36)

„Życzę Wam, abyście w nowym roku, z odnowionym zapałem, mogli pogłębiać tajemnicę Eucharystii jako centrum życia chrześcijańskiego” – powiedział Papież, pozdrawiając Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej, transmitowanej przez media watykańskie z biblioteki Pałacu Apostolskiego.

Franciszek nawiązał do hasła trzyletniego programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce: „Eucharystia daje życie”.

Oto słowa Ojca Świętego:

Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków.

Kościół w Polsce kontynuuje realizację trzyletniego programu duszpasterskiego zatytułowanego: „Eucharystia daje życie”.

Życzę Wam, abyście w nowym roku, z odnowionym zapałem, mogli pogłębiać tajemnicę Eucharystii jako centrum życia chrześcijańskiego. Z serca Wam błogosławię.

Papieską katechezę streścił po polsku O. Marek Viktor Gongalo OFM z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Drodzy bracia i siostry, nasza dzisiejsza katecheza jest poświęcona modlitwie uwielbienia.

Wyjdźmy od krytycznego wydarzenia w życiu Jezusa. Po Jego pierwszych cudach pojawia się pewna wrogość wobec Niego. I właśnie w tym momencie rozczarowania, Jezus nie wznosi do Ojca narzekania, lecz modlitwę uwielbienia: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom”.

Modlitwa Jezusa zachęca nas do patrzenia w inny sposób na nasze rozczarowania lub porażki osobiste, na sytuacje, w których nie widzimy wyraźnie obecności Boga, kiedy zdaje się, że zło przeważa i nie ma sposobu, aby je powstrzymać. Jezus, który tak bardzo polecał modlitwę prośby, właśnie w chwili, w której miałby powód, żeby prosić Ojca o wyjaśnienia, zamiast tego zaczyna Go wysławiać.

Wspaniały przykład modlitwy uwielbienia znajdujemy w „Pieśni słonecznej”, którą św. Franciszek ułożył pod koniec swojego życia, gdy przeżywał wielkie trudności. Był on już prawie ślepy i odczuwał w swej duszy ciężar samotności, jakiej nigdy wcześniej nie odczuwał, a ponadto dostrzegał coraz bliższe kroki śmierci. Mógłby to być moment skrajnego rozczarowania i postrzegania własnej porażki. Ale w tej właśnie chwili Franciszek, modląc się: „Pochwalony bądź, Panie mój”, wysławia Boga za wszystko, a nawet za śmierć, którą odważnie nazywa „siostrą”.

Modlitwa uwielbienia jest nam potrzebna. Święci i święte ukazują nam, że zawsze można uwielbiać Pana Boga, w dobrej i złej doli, ponieważ On jest wiernym przyjacielem, a Jego miłość nigdy nie zawodzi...

JG, KAI