Dziś w „Naszym Dzienniku”
Komu wadzi praca rolnika
Czwartek, 7 stycznia 2021 (02:05)Wieś to miejsce, gdzie przede wszystkim rozwija się produkcja rolnicza. Pozostali jej mieszkańcy muszą to zaakceptować.
Ostatnie lata to liczne migracje mieszkańców miast na tereny wiejskie. Powodów tego stanu rzeczy jest wiele. Chociażby koszty. W cenie dużej kawalerki w mieście można bowiem wybudować dom na wsi. Produkcja rolnicza dla wielu nowych mieszkańców wsi jest niezwykle uciążliwa. Z kolei także rolnicy mają problemy ze swoimi nowymi sąsiadami.
– To jest jeden z najpilniejszych problemów do rozwiązania. Wiele osób – przed przeprowadzeniem się na wieś – znało ją tylko z lektur szkolnych i uważało, że życie tam jest sielanką. Co więcej, osoby, których rodziny od pokoleń zajmowały się rolnictwem, porzucają to zajęcie. O ile one jeszcze rozumieją sytuację i akceptują realia życia na wsi, to ich dzieci już nie. Dzisiaj rolników na wsi jest maksymalnie 15 proc. Wielu nowym mieszkańcom wsi przeszkadza produkcja rolna – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych.
Jak wskazuje Dariusz Mamiński, główny specjalista Wydziału Obsługi Medialnej Departamentu Komunikacji i Promocji Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, konflikty społeczne na obszarach wiejskich, związane ze wskazywaniem na uciążliwość produkcji rolniczej, spowodowane są najczęściej przenikającymi się funkcjami terenów rolniczych. – Z jednej strony są to obszary prowadzenia działalności rolniczej, która wywołuje pewne uciążliwości, z drugiej strony – coraz częściej – są miejscem osiedlania się mieszkańców miast, niezwiązanych z rolnictwem.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.