• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Piechotą na lotnisko…?

Wtorek, 5 lutego 2013 (19:35)

Wciąż nie ma studium wykonalności budowy szybkiej linii kolejowej, która miałaby połączyć Rzeszów z lotniskiem w Jasionce. W styczniu 2012 r. Zarząd Województwa Podkarpackiego zawarł porozumienie w tej sprawie z Polskimi Liniami Kolejowymi.

W tym samym roku miał być też ogłoszony przetarg na opracowanie studium wykonalności, co z kolei pozwoliłoby określić przebieg linii i koszt budowy. Koszt sporządzenia dokumentacji to milion złotych. Dwie trzecie tej kwoty miał wyłożyć samorząd Podkarpacia, a resztę PLK.

Linia miała też mieć status państwowej, bo Port Lotniczy „Rzeszów-Jasionka” jest najdalej wysuniętym na południowy wschód lotniskiem komunikacyjnym Polski i Unii Europejskiej. Tymczasem umowy o współfinansowaniu studium wykonalności tej inwestycji jak nie było, tak nie ma.

Rzecznik marszałka województwa podkarpackiego Wiesław Bek podkreśla, że wina za opóźnienia w wykonaniu studium leży po stronie PLK. – Uchwałą sejmiku mieliśmy zabezpieczony wkład w budżecie województwa. Natomiast PLK z powodów nie do końca jasnych nie podpisały jeszcze z nami umowy o współfinansowanie. W tej sytuacji nie można było zlecić prac nad przygotowaniem studium wykonalności linii kolejowej na lotnisko w Jasionce – informuje Wiesław Bek.

Tymczasem wykonanie studium miało być pierwszym krokiem na drodze realizacji tej ważnej dla stolicy Podkarpacia inwestycji. Chodzi o pięciokilometrowej długości odcinek szybkiej kolei, którą mają bądź planują mieć wszystkie szanujące się lotniska, a która potrafi przetransportować na miejsce, w stosunkowo szybkim czasie, dużą ilość pasażerów. Wystarczy wspomnieć, że ostatnio bez zbędnej zwłoki zbudowano linie kolejową do nowego lotniska pod Lublinem.

Koszt budowy linii kolejowej na lotnisko w podrzeszowskiej Jasionce, która miała być gotowa do 2017 r., to około 200 milionów złotych. Władze województwa mają zamiar pozyskać na ten cel pieniądze ze środków unijnych. Lotnisko w podrzeszowskiej Jasionce dysponuje jedną z najdłuższych dróg startowych w Polsce długości 3,2 km, co daje możliwość przyjmowania największych samolotów świata. Z lotniska w Jasionce można dotrzeć do wielu portów lotniczych Europy.

Mariusz Kamieniecki