Głosić Ewangelię Rodziny
Niedziela, 27 grudnia 2020 (08:19)Dziś w Kościele obchodzimy Niedzielę Świętej Rodziny.
Trwamy w atmosferze radosnego zachwytu nad miłością Boga do człowieka. Oto Bóg wcielony, Jezus Chrystus, wybrał ludzką rodzinę, aby przyjść do każdego człowieka i nauczyć go kochać. Skoro Chrystus nie bał się miłości, co więcej, w pełni objawił człowiekowi prawdę o Bogu, który jest miłością, to i my, ludzie wierzący, chcemy w tym szczególnym czasie odkrywać prawdę o Miłości.
W niedzielę Świętej Rodziny liturgia przypomina nam, że Ewangelia o rodzinie stanowi istotne przesłanie Kościoła, który nieprzerwanie nauczał, że rodzina jest miejscem poznawania wiary, dzielenia się sobą i dawania siebie nawzajem. Konieczne jest wytworzenie w rodzinie atmosfery bliskości i wzajemnego zaufania. Rodzi się ona wtedy, gdy małżonkowie mają czas dla siebie, by być nie tylko z sobą, ale dla siebie, kiedy rodzice mają czas, aby porozmawiać ze swoimi dziećmi, posłuchać o ich codziennych problemach.
W Roku Świętego Józefa, warto zauważyć, że Józef nie waha się podjąć swojej odpowiedzialności jako ojciec. Chroni Świętą Rodzinę przed wszystkimi pojawiającymi się niebezpieczeństwami. Dzisiaj potrzebujemy takich zaangażowanych i odpowiedzialnych ojców, którzy podejmą na poważnie zadania związane z wychowaniem dzieci, którzy znajdą czas, aby być, rozmawiać i wspierać swoje dzieci.
Papież Franciszek wielokrotnie podkreślał, że lekarstwem na dwie największe choroby naszych czasów – skrajny subiektywizm i wybujały indywidualizm jest tylko dobrze uformowana, kochająca się rodzina. Wiele osób w rozmowie stwierdza, że powiększająca się strefa samotności sprawia, że nie potrafią poradzić sobie we współczesnym świecie. Doświadczają jej dzieci i młodzież, osoby starsze i schorowane, a nawet małżonkowie w relacji do siebie nawzajem.
Powrót do Boga, który jest Miłością, pomaga człowiekowi w pełni uczestniczyć w miłości. Przykład takiej rodziny odkrywamy na kartach księgi Syracha: „Kto szanuje ojca dostępuje grzechów odpuszczenia. Kto czci swoją matkę podobny jest do człowieka gromadzącego skarby”. (Syr 3,3-4). Tylko wzajemny szacunek i przebaczenie sobie nawzajem są w rodzinie gwarancją stworzenia szczęśliwej wspólnoty, gdzie każdy troszczy się o drugiego człowieka.
W pochylonych nad małym Jezusem Maryi i Józefie odkrywamy tajemnicę miłości rodzinnej. Relacje nie mogą być oparte na wykorzystywaniu innych do własnych celów, ale mają zawsze być wynikiem głębokiej miłości opartej na darze z siebie. Każda rodzina potrzebuje pielęgnować w sobie ten zachwyt nad miłością.
Święty Jan Paweł II nauczał, że miłość umocniona łaską sakramentu małżeństwa daje siłę, aby każdy z członków rodziny czuł się potrzebny, aby czuł się przez innych akceptowany i kochany. Bóg nie chce, abyśmy się w rodzinach tolerowali, lecz zaprasza do miłości, która zmienia styl życia i sposób patrzenia na świat….
W niedzielę Świętej Rodziny chcemy zachwycić się miłością rodziny z Nazaretu i uczyć się od Jezusa, Maryi i Józefa szacunku i odpowiedzialności za tych, których Bóg nam powierzył. Miłość nieodłącznie związana jest z odpowiedzialnością i troską o dobro drugiego. Ta odpowiedzialność połączona jest ze stawianiem ukochanej osoby ponad swoje wygody czy przyzwyczajenia.
Każda rodzina potrzebuje jednak siły duchowej, aby przeciwstawić się różnym prądom usiłującym zniszczyć jej istotę i odebrać jej radość Ewangelii. Taką siłą jest modlitwa rodzinna. To wspólne wołanie do Boga, który jest naszym Ojcem, pozwala odkryć głębię prawdziwej miłości.