• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Huta wstrzymała produkcję

Wtorek, 5 lutego 2013 (17:07)

Skutkiem dramatycznej sytuacji w hucie ArcelorMittal Warszawa jest podjęcie przez zarząd decyzji o czasowym wstrzymaniu produkcji stali. Zarząd Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność” zwrócił się do rządu z prośbą o ratowanie sytuacji.

Decyzja o wstrzymaniu produkcji wynika, według zarządu firmy, z nielegalnych działań w handlu stalą w Polsce i ze sprzedaży prętów zbrojeniowych, importowanych do Polski z krajów sąsiednich z pominięciem podatku VAT – informuje NSZZ „Solidarność”.

– Największym problemem jest bierność tego rządu, brak jakiejkolwiek polityki gospodarczej oraz bezczynne przyglądanie się drenowaniu polskiego rynku – uważa Grzegorz Iwanicki, sekretarz Zarządu Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność”. – To nie jest tylko sprawa pracowników huty czy byłych pracowników Ursusa, FSO itd. Skutki takiej polityki odczujemy wszyscy na własnej skórze – dodaje.

Zarząd mazowieckiej „Solidarności” ma nadzieję, że tym problemem zajmie się wicepremier Janusz Piechociński.

„Dalsze utrzymanie takiego stanu rzeczy w Polsce w obrocie produktami hutniczymi doprowadzi w ArcelorMittal do redukcji miejsc pracy, a nawet do likwidacji jednego z ostatnich dużych zakładów produkcyjnych w Warszawie i na Mazowszu. Zarząd Regionu Mazowsze NSZZ >Solidarność< wzywa Parlament i Rząd Rzeczypospolitej Polskiej do podjęcia natychmiastowych działań, to jest do: 1. zmiany zapisów prawnych mających na celu uszczelnienie systemu podatkowego i eliminację nielegalnych działań firm zajmujących się obrotem wyrobami hutniczymi; 2. użycia instytucji, w tym karnych, skarbowych i kontrolnych (NIK) do kontroli firm prowadzących działalność obrotu stalą” – napisali członkowie zarządu w przyjętym w tej sprawie stanowisku.

Huta ArcelorMittal Warszawa należy do Koncernu ArcelorMittal i jest ostatnim dużym zakładem produkcyjnym w Warszawie. Wyroby produkowane w hucie mają zastosowanie m.in. w przemyśle samochodowym, maszynowym oraz w budownictwie.

MM