Skonfiskowali komputery Kresowii
Środa, 27 czerwca 2012 (22:21)Milicja białoruska weszła do grodzieńskiej siedziby spółki Kresowia, stanowiącej zaplecze finansowe i organizacyjne nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków na Białorusi (ZPB), i konfiskuje komputery.
- Konfiskują cały sprzęt - dziewięć komputerów. To oznacza, że od jutra nie pracuje firma, a tym samym Związek będzie działał bez komputerów. Związek działał z siedziby Kresowii, bo jest nielegalny - powiedział działacz ZPB Igor Bancer.
Jak powiedziała obecna na miejscu żona Andrzeja Poczobuta, prezesa Rady Naczelnej ZPB zatrzymanego w ubiegły czwartek pod zarzutem zniesławienia prezydenta, śledczy prowadzący sprawę jej męża tłumaczył, że konfiskuje sprzęt, bo ma informacje, że Poczobut pracował na tych komputerach.
Kilka godzin temu Bancer informował, że białoruska milicja podjęła próbę przeszukania pomieszczenia wynajmowanego przez działacza nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków na Białorusi Andrzeja Poczobuta. - Chcieli przeprowadzić rewizję, ale pomieszczenie jest wynajmowane przez Andrzeja Poczobuta, więc powiedziałem, że jeśli chcą je przeszukać, powinni przywieźć Andrzeja z więzienia w towarzystwie śledczego i adwokata - powiedział wówczas Bancer.
Jak oświadczył, w nakazie było napisane, że w razie odmowy otwarcia drzwi przez właściciela albo osobę wynajmującą pozwala się na wejście siłowe. - O to im chodziło. Oni chcieli normalnie wywalić drzwi, ale ponieważ okazało się, że wynajmuje Andrzej Poczobut, powstał problem - oznajmił Bancer.
IK, PAP