• Czwartek, 21 maja 2026

    imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana

Nowy Nazaret

Czwartek, 17 grudnia 2020 (17:12)

O Marii Bienkiewicz, adwokacie dzieci poczętych – pisze dr Aldona Ciborowska.

Pani Maria Bienkiewicz zadzwoniła do mnie, odpowiadając na moją prośbę skierowaną do pana Mariusza Dzierżawskiego, aby dopomógł młodemu małżeństwu w znalezieniu położnej, która odebrałaby poród domowy. Może dlatego nazwisko pani Marii Bienkiewicz będzie zawsze kojarzyło mi się z domem, w którym z miłością oczekuje się narodzin dziecka. W latach 90. sporo słyszało się o działalności pani Marii. Dziś można o niej powiedzieć: „Adwokat dzieci poczętych”.

W dniu święta MB z Guadalupe doprowadziła do pogrzebu ciał dzieci, którym tzw. prawo do aborcji stanęło na drodze do narodzin oraz dzieci, które po poronieniu nie zostały pochowane. Po Mszy Świętej 640 ciał dzieci pogrzebano w zbiorowej mogile na cmentarzu parafialnym w Gończycach. Ksiądz Jan Spólny, proboszcz, który pochylił się nad sprawą pochówku nienarodzonych, zwrócił uwagę na fakt, że taki pogrzeb ważny jest również dla kobiet, które utraciły dzieci.

Pani Maria, prezes Fundacji Nowy Nazaret, wspiera także ubogie rodziny. Goszcząc u niej, widziałam niezliczone ilości słoików z przetworami, które osobiście szykowała dla dzieci z biednych domów. Takie działania to jedynie fragment jej zaangażowania. O swoich podopiecznych pani Maria mówi z szacunkiem i czułością. Każdorazowa rozmowa z nią przekonuje o tym, że jest to „Niewiasta dzielna”, „Boży wojownik”, „Radosny dawca”, oraz, że jej misja wnosi światło cywilizacji miłości, rozjaśnia mrok tworzony przez „wydestylowane” z miłości struktury zła – globalne agendy walczące z Bogiem i człowiekiem. Struktura myślenia ducha nienawiści chce bowiem zniszczyć dorobek pokoleń działających według zasad katolickiej etyki. Dlatego – jak to czyni pani Maria – trzeba podtrzymywać wiarę w Trójjedynego Boga, który pragnie byśmy wzajemnie się ratowali. I choć to może się wydawać niemożliwe, byśmy ratowali każdego człowieka bez wyjątku.

W czasie II wojny światowej na terenach Polski ratowano Żydów, w tym młodzież i dzieci żydowskie. Duchowieństwo katolickie ryzykowało życiem. Autor opracowania pt. „Dzieło Miłosierdzia chrześcijańskiego. Polskie duchowieństwo katolickie a ludność żydowska w latach okupacji hitlerowskiej (1968)” podaje przykład: „ks. Tadeusz Świeżawski, wikariusz parafii w Stryju. Do niego z pełnym zaufaniem zwróciła się młodzież żydowska z prośbą o wydanie kilku metryk urodzenia. Ks. T. Świeżawski wiedział dobrze na jakie niebezpieczeństwo naraża siebie, swoją rodzinę i proboszcza. Nie mógł jednak przejść do porządku dziennego nad straszliwym nieszczęściem ludności, której codziennie groziła śmierć. Musiał zająć zdecydowane stanowisko. Dzięki przekazanym metrykom kilka osób uratowało się przed śmiercią”.

Dziś, przeciwstawienie się ideologiom walczącym z ludźmi poczętymi również wymaga męstwa i ogólnoludzkiej mobilizacji. Chodzi o przełamywanie miłością prawdziwej epidemii okrucieństwa i jej dyktatu mówiącego: zabij dziecko!

Pani Maria Bienkiewicz właśnie ją przełamała. Osiągnęła cele miłości i zawstydziła polityków.

dr Aldona Ciborowska