Postępowanie o więzieniach CIA w Polsce odtajnione
Wtorek, 5 lutego 2013 (06:31)Europejski Trybunał Praw Człowieka odtajnił rozpoznawanie skargi Abd al-Rahima al-Nashiriego, który miał być więziony w domniemanym więzieniu CIA w Polsce. Według MSZ, decyzja ta jest zaskakująca i ogranicza możliwość współpracy polskiego rządu z Trybunałem.
Z pisma Trybunału, do którego dotarła Polska Agencja Prasowa (PAP), wynika, że decyzja o odtajnieniu postępowania dotyczącego skargi Saudyjczyka Abd al-Rahima al-Nashiriego przeciwko Polsce zapadła 22 stycznia br.
"Trybunał zdecydował zaprzestać stosowania zasady 33 par. 2 regulaminu i znieść poufny charakter postępowania. (...) W konsekwencji pisma procesowe będą dostępne dla opinii publicznej i przekazywane przedstawicielom trzeciej strony postępowania" – czytamy w dokumencie.
Według informacji Informacyjnej Agencji Radiowej (IAR), odtajnione zostały głównie wyjaśnienia polskiego rządu, w odpowiedzi na pytania Trybunału. Polska prosiła w tej sprawie o klauzulę tajności.
Reguła 33 par. 2 regulaminu Trybunału pozwala ograniczyć dostęp do informacji „ze względu na moralność, porządek publiczny lub bezpieczeństwo państwowe”.
Polski rząd wnioskował o ograniczenie publicznego dostępu do całości przekazanych w sprawie dokumentów, argumentując, że ich jawność mogłaby naruszyć dobro prowadzonego od sierpnia 2008 roku postępowania polskiej prokuratury w sprawie domniemanych więzień CIA w Polsce.
Gowin ostrzega
Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin ocenił w audycji „Sygnały dnia” w radiowej Jedynce, że nie są to dobre informacje dla naszego kraju, ponieważ odtajnione dokumenty zawierają ważne informacje dla bezpieczeństwa państwa. Zdaniem szefa resortu sprawiedliwości, wszyscy przedstawiciele państwa powinni zachować się w tej sprawie w sposób "jednoznaczny". – Decyzja Trybunału to nie jest kłopot dla polskiego rządu, to jest zagrożenie dla bezpieczeństwa Polaków. Rząd zrobi wszystko, żeby te bezpieczeństwo zostało zachowane. Musimy przemyśleć dalszą współpracę z Trybunałem – podkreślił minister Gowin.
IK, PAP