Dziś w „Naszym Dzienniku”
Mały pacjent i duże problemy
Piątek, 4 grudnia 2020 (02:07)Z Mikołajem Pawlakiem, rzecznikiem praw dziecka rozmawia Urszula Wróbel
Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że ponad 600 tys. młodych ludzi potrzebuje natychmiastowej pomocy psychiatrycznej. Czy to przekłada się na liczbę spraw, które wpływają do Biura Rzecznika Praw Dziecka?
– W ubiegłym roku co czwarte zgłoszenie, które trafiło do mojego biura, dotyczyło ochrony zdrowia dzieci i młodzieży, w tym zdrowia psychicznego. To są przede wszystkim problemy ze szpitalami psychiatrycznymi, czyli długi czas oczekiwania na przyjęcie, odmowa przyjęcia dziecka czy zastrzeżenia do warunków pobytu. W tym roku tematyka jest podobna, choć z pewnością jest jeszcze więcej zgłoszeń związanych z problemami w dostępie do świadczeń psychiatrycznych oraz ze zdrowiem psychicznym dzieci i młodzieży przebywających w pieczy zastępczej czy wychowaniu instytucjonalnym.
Co najczęściej jest przyczyną problemów psychicznych młodych ludzi?
– To pytanie do psychiatrów. Z pewnością tych przyczyn jest bardzo wiele. Inne są w przypadku zaburzeń emocji u dziecka, a inne doprowadzają do wpadania w uzależnienia przez nastolatków.
Co najbardziej mnie przeraża, to narastający problem samobójstw i samookaleczeń młodych ludzi na całym świecie. Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje, że co 40 sekund ktoś odbiera sobie życie, a samobójstwa są drugą najczęstszą przyczyną śmierci osób w wieku 15-29 lat. Co ich do tego popycha?
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym