Niezrozumiała postawa Moskwy
Poniedziałek, 4 lutego 2013 (09:38)Sprawa nieoddania przez Rosjan wraku Tu-154M, który rozbił się 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku, wywołuje zdumienie niemieckich polityków. W ich opinii spekulacje na temat katastrofy smoleńskiej można wyjaśnić „tylko dzięki otwartości i przejrzystości” i dlatego postawa Moskwy jest niezrozumiała.
Rosjanie otaczają całą sprawę tajemnicą, co skłania do pytania o motywy takiej postawy, powiedział portalowi Deutsche Welle Andreas Schockenhoff, wiceprzewodniczący frakcji chadeckiej ds. polityki zagranicznej, europejskiej oraz obrony na konferencji bezpieczeństwa w Monachium.
Andreas Schockenhoff, który jest także koordynatorem niemiecko-rosyjskiego dialogu społecznego, oczekuje od Moskwy większej przejrzystości i wsparcia przy wyjaśnianiu wszystkich otwartych pytań. - Partnerzy Polski w UE powinni Rosji o tym przypominać, choć prawnie nie posiadamy żadnych wiążących możliwość nacisku na Moskwę – podkreślił Schockenhoff.
Chadecki polityk zaznaczył, że Moskwa musi zrozumieć, iż jeśli chce być partnerem UE, to nie może w tej sprawie pozostać niekooperatywna.
Na pytanie, czym tłumaczy postawę Rosji, Schockenhoff powiedział: "Wiadomo, że istnieją najprzeróżniejsze spekulacje na temat przyczyn i odpowiedzialności za katastrofę polskiego samolotu w Smoleńsku. Ale jasne jest, że spekulacje można wyjaśnić tylko dzięki otwartości i przejrzystości, i dlatego postawa Moskwy jest niezrozumiała".
Schockenhoff uważa, iż naciski z Niemiec na Rosję będą się koncentrować głównie na tzw. cichej dyplomacji, gdyż „istnieje obawa, że zbyt mocna presja publiczna może mieć odwrotny efekt”.
MM