Ataki w Świdnicy
Poniedziałek, 26 października 2020 (14:01)Podczas niedzielnej Mszy św. do kościoła pw. św. Józefa Oblubieńca w Świdnicy weszła 16-letnia dziewczyna z napisem: „Módlmy się o prawo do aborcji”.
Duszpasterzujący w tej wspólnocie ojcowie paulini najpierw wyprosili ją z kościoła, a potem wezwali policję. –Ok. 12.30 policjanci zostali poproszeni o interwencję w kościele, w którym nieletnia zakłócała obrządek religijny. Po przeprowadzeniu odpowiednich czynności przekazano ją pod opiekę jednemu z rodziców – powiedziała Magdalena Ząbek z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy. Dodała, że sprawa będzie przekazana do Sądu dla Nieletnich.
Przeciwnicy wyroku Trybunału Konstytucyjnego również dwukrotnie najpierw w piątek, a potem w niedzielę skandowali wulgarne hasła i wieszali je na płocie przy katedrze i Świdnickiej Kurii Biskupiej.
Poproszony o komentarz dotyczący tych skandalicznych zajść, rzecznik Świdnickiej Kurii Biskupiej ks. dr Daniel Marcinkiewicz wyraził ubolewanie z faktu, że także w mieście biskupim doszło do incydentów, w których nie tylko wywieszano i wykrzykiwano obraźliwe słowa pod świątyniami, ale i też zakłócono przebieg liturgii.
– Niezrozumiała wydaje się agresja wobec ludzi wierzących, modlących się w kościołach, którzy nie są w tym wypadku stroną sporu. Jak zauważył przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski ks. abp Stanisław Gądecki to nie Kościół stanowi prawa w naszej Ojczyźnie i to nie biskupi podejmują decyzje o zgodności bądź niezgodności ustaw z Konstytucją RP. Kościół ze swej strony nie może jednak przestać bronić życia, ani też zrezygnować z głoszenia, że każdą istotę ludzką trzeba chronić od poczęcia aż do naturalnej śmierci – akcentuje ks. dr Marcinkiewicz.
Marek Zygmunt