Porażka w debiucie
Sobota, 2 lutego 2013 (23:18)Debiutująca na arenie międzynarodowej reprezentacja Polski w futbolu amerykańskim przegrała z reprezentacją Szwecji 14:27. Mecz na łódzkiej Atlas Arenie obejrzało 6800 widzów.
Od pierwszego gwizdka goście pokazali na co ich stać. Po zaledwie 5 minutach skrzydłowy Szwecji Johan Stahl zamienił doskonałe podanie Andersa Hermodssona na pierwsze punkty. Choć defensywa Biało-Czerwonych radziła sobie całkiem dobrze, determinacja mistrzów Europy z 2005 roku jeszcze w tej kwarcie doprowadziła do kolejnego touchdownu. Tym razem krótką akcją biegową popisał się Hermodsson. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 13:0 na korzyść przyjezdnych.
W trzydziestej sekundzie drugiej kwarty Polacy wywalczyli dwa punkty. Chwilę później kibice mogli cieszyć się z pierwszego w historii reprezentacji Polski przyłożenia. Zdobył je Zbigniew Szrejber.
Pod koniec pierwszej połowy Polacy mieli wyborną okazję osiągnąć jednopunktowe prowadzenie. Ostatecznie Szwedzi zatrzymali ich na pierwszym jardzie przed własnym polem punktowym. Do przerwy goście prowadzili 13:8.
Po wznowieniu gry goście skutecznie kontrolowali potyczkę, bezlitośnie wykorzystując każdy błąd Biało-Czerwonych. Przed ostatnią kwartą prowadzili 20:8. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną Szwedów 27:14.
- Pomimo niekorzystnego dla naszej reprezentacji wyniku, trzeba podkreślić, że postawa całego zespołu szkoleniowego i zawodników jest naprawdę budująca. Zasługuje na największe uznanie. Przed nami nowe wyzwania, kolejny SuperFinał, mecze w formule halowej i transmisje większej liczby meczów ligowych w telewizji - powiedział po spotkaniu Jędrzej Stęszewski, prezes PLFA.
Również goście nie szczędzili pochwał dla zawodników gospodarzy.
- Jesteśmy pełni uznania dla organizacji i poziomu spotkania. Było to dla nas ciekawe doświadczenie w nieco dla nas nowej formule futbolu. Zaangażowanie polskich zawodników zrobiło na nas spore wrażenie. Myślę, że w dużej mierze nasze zwycięstwo zawdzięczamy większemu doświadczeniu - stwierdził Patrik Lundkvist, trener reprezentacji Szwecji.
Trener Biało-Czerwonych nie krył zadowolenia z postawy podopiecznych.
- Pomimo wyniku jestem dumny z zawodników. Oczywistym był fakt, że Szwecja to mocny rywal. Po pierwszej połowie pozostał jednak pewien niedosyt, gdyż byliśmy niezwykle blisko wyjścia na prowadzenie – podkreślił Maciej Cetnerowski, trener reprezentacji Polski.
Polska - Szwecja 14:27 (0:13, 8:0, 0:7, 6:7)
RP