Dziś w „Naszym Dzienniku”
Dajmy przykład innym
Piątek, 23 października 2020 (01:51)ROZMOWA / z Anną Marią Siarkowską, posłem Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość
ROZMOWA / z Anną Marią Siarkowską, posłem Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość
Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie rozpoznał wczoraj wniosek grupy posłów i orzekł, że aborcja eugeniczna jest niezgodna z Konstytucją RP. To historyczny wyrok.
– Jest on szczególny, bo czekaliśmy na wyrok Trybunału Konstytucyjnego już wiele lat. W 1997 r. TK orzekł, że przesłanka socjalna jest niezgodna z Ustawą Zasadniczą. Konstytucja gwarantuje ochronę życia każdemu człowiekowi, bez względu na fazę rozwoju.
Dlaczego na to orzeczenie trzeba było tak długo czekać?
– Przez wiele lat, także teraz, lewicujące grupy naciskały na polityków, aby Trybunał w ogóle nie zajmował się tą sprawą. Byli w tych działaniach wyjątkowo skuteczni. Z kolei prawa strona, ideowo przychylna postulatom pro-life, żyła w strachu. Wyrażano wiele obaw co do podejmowania tego tematu. Brakowało więc woli politycznej, żeby odpowiedni wniosek przygotować, podpisać i złożyć. Przełomowy był rok 2017. Wtedy to złożono pierwszy wniosek do Trybunału w tej sprawie. Niestety, on wygasł i konieczne było jego powtórzenie w 2019 r. Cieszę się, że politycy na tyle dojrzeli, żeby w końcu popchnąć tę sprawę. Nie mogę się jednak doczekać dnia, w którym – jako poseł – będę mogła podpisać się pod wnioskiem o zbadanie zgodności z Konstytucją dwóch pozostałych przesłanek. Uważam, że one również są niezgodne z Ustawą Zasadniczą. Osób w parlamencie, które myślą tak jak ja, jest wiele. Wydaje mi się, że złożenie wniosku w tej sprawie jest bardzo prawdopodobne.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym