Więcej łóżek w szpitalach
Czwartek, 22 października 2020 (14:02)Chcemy dojść do poziomu około 35 tys. łóżek dla pacjentów chorych na koronawirusa, co wydaje się potężną bazą, jeżeli chodzi o obsługę ich hospitalizacji – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. Zapewnił też, że szpitale onkologiczne nie będą ograniczane w swojej pracy w związku z pandemią.
– Specjalistyczne szpitale onkologiczne muszą pozostać poza nawiasem walki z COVID-em. To jest priorytet polityki państwa i robimy wszystko, żeby te zasoby łóżek onkologicznych nie były w żaden sposób ograniczane – mówił na konferencji prasowej Adam Niedzielski.
Zapytany o to, jak wygląda obecnie baza „łóżek COVID-owych” i czy jest ona wystarczająca, Niedzielski wyjaśnił, że oprócz łóżek, które zostały na ten cel zadeklarowane przez sektor prywatny, resort przekształca szpitale powiatowe w szpitale „stricte COVID-owe”. – Oprócz tego duże oddziały internistyczne szpitali wojewódzkich są przeznaczane na cele COVID-owe, przynajmniej w zauważalnym procencie. Jeżeli teraz mówimy o liczbie łóżek [dla chorych na COVID-19 – PAP] mniej więcej [na poziomie – PAP] 17 600, to w perspektywie półtora tygodnia chcemy dojść do liczby mniej więcej 30 tys. takich łóżek. To jest zabezpieczenie, które w tej chwili wyprzedza tempo rozwoju pandemii – powiedział minister.
Szef resortu zdrowia – powołując się na „rozeznanie MSWiA” – ocenił, że szpitale tymczasowe mogą dostarczyć do systemu około 5-6 tys. łóżek. – Czyli dojdziemy do poziomu docelowo około 35 tys. łóżek, co wydaje się potężną bazą, jeżeli chodzi o obsługę hospitalizacji – podkreślił.
JG, PAP