• Środa, 6 maja 2026

    imieniny: Filipa, Jakuba, Judyty

Miłość i przebaczenie

Wtorek, 20 października 2020 (14:37)

Wczoraj w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu wierni modlili się w 36. rocznicę męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki i prosili o jego rychłą kanonizację.

– 36 lat temu został porwany ks. Jerzy Popiełuszko, kapłan, który w tej parafii służył Bogu i ludziom. Kapłan, który zawsze stał po stronie słabszych i pokrzywdzonych, ten, który realizował swoim życiem zasadę św. Pawła mówiącą, by „zło dobrem zwyciężać”. Dziś ks. Jerzy Popiełuszko staje się dla nas na nowo świadkiem i nauczycielem tej postawy: miłości i przebaczenia – mówił ks. Marcin Brzeziński, proboszcz parafii św. Stanisława Kostki i kustosz sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Uroczystej Mszy św. sprawowanej w rocznicę tragicznych wydarzeń z 1984 roku przewodniczył ks. bp Piotr Jarecki. W homilii zwrócił uwagę, że błogosławiony kapłan nigdy nie uległ pokusie używania przemocy, nawoływania do niej, a tym bardziej rewolucji społecznej. – Wierzył w logikę Ewangelii i tą logiką kierował się w swoim kapłańskim przepowiadaniu i posłudze duszpasterskiej – powiedział kaznodzieja. Dodał, że ks. Jerzy nie ograniczył swojej kapłańskiej misji do kultu wewnątrzkościelnego, ale nadał jej wymiar społeczno-ojczyźniany.

– Niewątpliwie wiara i powołanie kapłańskie było dla bł. ks. Jerzego inspiracją, by z Polski czynić społeczeństwo przyjazne dla każdego jej mieszkańca. By każdy obywatel naszej Ojczyzny mógł się w niej integralnie rozwijać, by w szeroko rozumianym życiu społecznym i narodowym kierowano się zasadami wolności, prawdy, sprawiedliwości, które tworzą społeczną symfonię gwarantującą respektowanie niezbywalnej godności każdego człowieka bez wyjątku – podkreślił pasterz warszawskiego Kościoła.

Jak dalej wskazywał ksiądz biskup, bł. ks. Jerzy Popiełuszko był prekursorem zmian społecznych opartych na zasadach ewangelicznych: przekształcając struktury grzechu w struktury sprawiedliwości, promocji człowieka, struktury ułatwiające budowanie wspólnego dobra. Nie ograniczał wiary tylko do kultu, ale wyprowadzał z niej uniwersalną, chrześcijańską miłość, nadając jej szeroki, narodowy i ojczyźniany wymiar. – Prawdą jest, że duchowni różnych wyznań nie mogą angażować się w politykę partyjną – właściwą osobom świeckim, ale z drugiej strony nie mogą wyrzec się politycznego wymiaru egzystencji, który zakłada stałe zwracanie uwagi na dobro wspólne i troskę o integralny rozwój człowieka – zaznaczył.

Kończąc homilię, ks. bp Jarecki powiedział, że ks. Jerzy nie przestaje być wzorem  dla osób zarówno duchownych, jak i świeckich. – Uczy nas autentyzmu wiary, która powinna prowadzić nas do miłości także w tym szerokim, globalnym wymiarze. Wiary nie powinniśmy zamykać w swoim sercu, izdebce swojego mieszkania i kulcie kościelnym. Powinna ona – tak jak ziarno rzucane w ziemię – być rzucana w świat, aby go od środka przekształcać w kierunku wartości królestwa Bożego – podkreślił.

W uroczystości wzięli udział rodzina i przyjaciele ks. Jerzego, przedstawiciele administracji państwowej, samorządowej oraz reprezentanci NSZZ „Solidarność”. Odczytane zostały także listy od prezydenta RP i premiera.

Małgorzata Pabis