Strategia walki z pandemią
Wtorek, 29 września 2020 (15:30)Chcemy zaproponować modyfikację strategii walki z pandemią, która dotyczy schematu prowadzenia pacjenta – poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski.
Minister wskazał, że pacjent z dodatnim wynikiem będzie kierowany nie – jak dotychczas – do szpitala zakaźnego, tylko do lekarza rodzinnego.
Szef MZ zapowiedział na konferencji prasowej modyfikację strategii walki z pandemią. Wyjaśniał, że poprzedni model, który polegał na kierowaniu pacjenta z dodatnim wynikiem do szpitala zakaźnego, przy dużej liczbie zakażeń (dziennie ponad 1000) okazał się problemem.
Podkreślił, że resort dostosowuje zatem schemat strategii do nowej rzeczywistości. – Ta modyfikacja dotyczy momentu, od którego pacjent wie, że już ma dodatni wynik [...]. Pacjent z tym dodatnim wynikiem wraca do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, czyli swojego lekarza rodzinnego, bądź też, jeżeli test był wykonywany w ramach podejrzenia i skierowania do szpitala pierwszego poziomu, wraca z tym pozytywnym wynikiem do lekarza na poziomie pierwszym szpitalnictwa COVID-owego – mówił Niedzielski.
Zaznaczył, że na tym poziomie lekarz dokonuje oceny stanu zdrowia pacjenta. – Dokonuje on oceny, na ile przebieg zachorowania na koronawirusa ma charakter ciężki, przede wszystkim analizując objawy. Jeżeli ten przebieg jest bezobjawowy bądź skąpo objawowy, to prawem lekarza – czy rodzinnego, czy lekarza w pierwszym poziomie szpitalnictwa COVID-owego – jest podjęcie decyzji o izolacji – wskazał minister.
– Czyli decyzji o izolacji nie wydaje tylko i wyłącznie lekarz zakaźnik, ale w gruncie rzeczy każdy lekarz. Jesteśmy do tego przygotowani infrastrukturalnie. Nasze systemy dają takie uprawnienie każdemu lekarzowi – zapewnił szef MZ.
W przypadku braku objawów – dodał – pacjent trafia na izolację domową i znajduje się pod opieką lekarza rodzinnego.
Minister wskazał również, że zlecanie testów będzie zróżnicowane.
– Będziemy o tym jeszcze rozmawiać, ale chcemy zróżnicować warunki dokonywania zleceń testów w poszczególnych strefach, nad żółtą się jeszcze zastanawiamy – powiedział minister zdrowia na konferencji w Warszawie.
Z kolei wiceminister zdrowia poinformował o zwiększeniu liczby łóżek w szpitalach.
– Te łóżka to jest głównie drugi poziom, czyli miejsca, gdzie pacjent jest leczony, kiedy ma dostęp do internisty, lekarza zakaźnika lub ma także dostęp to opieki OIOM-owej, czyli do łóżka wyposażonego w respirator – poinformował wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.
Zaznaczył, że zostanie też zdecydowanie zwiększona liczba łóżek w poziomie pierwszym, „czyli dla pacjentów, którzy wymagają diagnostyki i stwierdzenia, czy są COVID-dodatni czy COVID-ujemni”.
– Wojewodowie już takie decyzje w tej chwili wydają. W każdym szpitalu, który jest w sieci, takich łóżek będzie – zależnie oczywiście od wielkości tego szpitala – od kilku do kilkunastu – powiedział Kraska.
JG, PAP