PMB znika z rynku
Piątek, 1 lutego 2013 (12:54)Po 50 latach działalności zakłady mięsne PMB Białystok, jeden z największych pracodawców w tym mieście, przestają istnieć. Syndyk rozpoczął dzisiaj wręczanie wypowiedzeń 350-osobowej załodze.
Syndyk poinformował, że spółka PMB jest w tak złej sytuacji finansowej, że nie posiada nawet środków na wypłaty pracownikom ich bieżących i zaległych pensji. O środki na ten cel syndyk będzie zabiegał w Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Chociaż trwają czynności likwidacyjne, w zakładzie kontynuowana jest jeszcze produkcja, lecz nie własna, ale prowadzona na zlecenie firmy zewnętrznej.
Jeszcze do niedawna załoga miała nadzieję na uratowanie firmy, gdyż zarząd informował, że prowadzi rozmowy z ewentualnymi odbiorcami produktów. Okazało się jednak, iż te rozmowy nie doprowadziły do zawarcia żadnego kontraktu i Sąd Rejonowy w Białymstoku ogłosił upadłość likwidacyjną. Oznacza to zwolnienie 350 osób załogi i sprzedaż majątku zakładu w celu zaspokojenia wierzycieli. Do tej pory zgłosiło się ich już ponad 300. Wśród wierzycieli są banki, ZUS i rolnicy, którzy dostarczali do zakładów mięso. Szacuje się, że zadłużenie PMB sięga około 75 mln zł, przy czym 40 mln zł to kredyty bankowe, a pozostała część - niezapłacone należności za wykonane usługi czy dostawy mięsa od rolników. Produkcja w PMB Białystok trwała nieprzerwanie od roku 1962.
Adam Białous