• Piątek, 22 maja 2026

    imieniny: Wiesławy, Heleny, Julii

Wizna. Rocznica walk

Niedziela, 13 września 2020 (10:21)

W kampanii polskiej 1939 roku w okolicach Wizny (Podlaskie) nieliczne siły Wojska Polskiego stawiały opór przeważającym siłom niemieckim. Walki nazywane są z tego powodu czasem „polskimi Termopilami”. Historycy wciąż badają źródła dotyczące tych wydarzeń.

Dziś Wiźnie odbędą się uroczystości upamiętniające 81. rocznicę bitwy z września 1939 roku. Po Mszy św. za Ojczyznę, przy pomniku upamiętniającym obrońców Wizny, odbędzie się apel poległych, uczestnicy obchodów złożą kwiaty. Udział w uroczystościach zapowiedział szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

7-10 września 1939 roku pod Wizną wojsko polskie w liczbie ok. 720 żołnierzy, pod dowództwem szefa obrony odcinka Wizna kapitana Władysława Raginisa, stawiało opór – według różnych źródeł – 32-42 tysiącom uzbrojonych w broń pancerną żołnierzom niemieckim w walkach o ważne przeprawy w okolicach rzek Narew i Biebrza.

Jak napisano na tablicach w miejscu walk, Polacy dysponowali sześcioma działami, kilkudziesięcioma karabinami i jedną rusznicą przeciwpancerną. Niemcy natomiast mieli dwie dywizje pancerne, brygadę piechoty i brygadę zmotoryzowaną.

Historię obrońców Wizny propaguje Stowarzyszenie „Wizna 1939”. Jego staraniem w 2011 r. przeprowadzono ekshumację szczątków Raginisa i innych żołnierzy. Przeprowadzone badania DNA potwierdziły, że były tam szczątki dowódcy obrony odcinka Wizna.

We wrześniu tego samego roku zostały uroczyście pochowane w miejscu śmierci w mogile wojennej, we wnętrzu rozbitego schronu. Na pamiątkowej tablicy napisano, że spoczywają w tym miejscu żołnierze Wojska Polskiego Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Narew”, „heroiczni obrońcy odcinka Wizna w dniach 7-10.09.1939 roku, którzy oddali życie w obronie ojczyzny przed niemieckimi najeźdźcami”. Pojawiło się tam również potem nazwisko Raginisa.

W 2012 r. minister obrony narodowej awansował pośmiertnie Władysława Raginisa na stopień majora, zaś jego zastępcę, poległego w walkach pod Wizną Stanisława Brykalskiego – na stopień kapitana. O awanse wnioskowało Stowarzyszenie „Wizna 1939”.

Wcześniej, w 2009 r., w 70. rocznicę walk pod Wizną, ówczesny prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie Władysława Raginisa Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. W liście do uczestników rocznicowych uroczystości prezydent pisał, że „to jeden z najbardziej przejmujących symboli heroizmu i poświęcenia polskiego żołnierza w wojnie obronnej 1939 roku”, a żołnierze walczący pod wodzą Raginisa „wykazali się najwyższym męstwem i patriotyzmem”.

„Obrona Wizny to jak obrona Westerplatte, jak wysiłek całego narodu w dramatycznym wrześniu 1939 i we wszystkich latach II wojny światowej – są świadectwem, jak nieugięcie walczyli Polacy w obronie najwyższych wartości” - pisał wówczas prezydent RP.

W 2014 r. na jednym z budynków w Wiźnie powstał mural upamiętniający Raginisa, wykonany na podstawie zdjęcia z 1938 roku. Z inicjatywy Stowarzyszenia „Wizna 1939” w Górze Strękowej, tam gdzie pochowany jest Raginis, odbyły się uroczystości w 75. rocznicę walk pod Wizną.

JG, PAP